katarzynak83
Majowe mamy'09
Okruszku, myśle że masz rację z tym, że powinnam wykazać się większą asertywnością... Niesety tego zawsze mi brakowała i to chyba z tego powodu najbardziej chce mi sie plakac - ze nie umiem zadbac wlasciwie o swoje sprawy i sprawy małego... Zawsze wierzyłam, ze jak bede dobrze i sumiennie pracować to w takich chwilach inni to docenią i pojda mi na rękę... niestety tak nie jest
Czuje sie rozczarowana tym, ze szefowa patrzy na mnie jak na leserke, ktora symuluje zle samopoczucie aby poodpoczywac sobie w domu...nie dostrzegajac tego ze zawsze staralam sie sumiennie wywiazywac ze swoich obowiazkow.
Kasica, wiem że nie można zatrudniac cieżarnych w nadgodzinach... niestety moja szefowa chyba tego nie wie
Moja sytuacje komplikuje jeszcze fakt, że moja szefowa w pracy jest znajoma mojej tesciowej
wiec nie moge jej wygarnac wszytkiego co o niej mysle choc nie raz bym bardzo chciala....
Czuje sie rozczarowana tym, ze szefowa patrzy na mnie jak na leserke, ktora symuluje zle samopoczucie aby poodpoczywac sobie w domu...nie dostrzegajac tego ze zawsze staralam sie sumiennie wywiazywac ze swoich obowiazkow.Kasica, wiem że nie można zatrudniac cieżarnych w nadgodzinach... niestety moja szefowa chyba tego nie wie

Moja sytuacje komplikuje jeszcze fakt, że moja szefowa w pracy jest znajoma mojej tesciowej
wiec nie moge jej wygarnac wszytkiego co o niej mysle choc nie raz bym bardzo chciala....Dziękuje Wam Dziewczyny za wsparcie, trzymajcie za mnie kciuki bo musze sobie jakos poradzic z ta sytuacja choc wiem ze to bedzie dla mnie bardzo trudne
Ostatecznie poprosze lekarza o zwolnienie, chociaz myslalam ze przynajmniej caly grudzien przepracuje, w gruncie rzeczy sama prace nawet lubie 
Ewela, to strasznie o czym piszesz... nie mozesz isc na zwolnienie???? Nawet jesli plamisz? Bardzo Ci wspolczuje... mam nadzieje ze wszytsko bedzie dobrze i z dania na dzien bedziesz czula sie coraz lepiej!
Ostatecznie poprosze lekarza o zwolnienie, chociaz myslalam ze przynajmniej caly grudzien przepracuje, w gruncie rzeczy sama prace nawet lubie 
Ewela, to strasznie o czym piszesz... nie mozesz isc na zwolnienie???? Nawet jesli plamisz? Bardzo Ci wspolczuje... mam nadzieje ze wszytsko bedzie dobrze i z dania na dzien bedziesz czula sie coraz lepiej!
Ostatnia edycja:
To było takie lekkie i przyjemne, uśmiałam się po pas ;-)

mam nadzieje ze to nic zlego...