• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy majowe 2009

reklama
niby mówią,że jak ząbki pózniej wyjdą to będą zdrowsze moja Wiktorcia dostała pierwszego zęba na 9 m-cy a wcale nie ma takich mocnych cała podobna do tatusia to i zęby po nim:sorry: może choć Filiś będzie miał mocniejsze ząbki jak mamusia :tak:
 
Najukochańsze Cioteczki, dziękujemy Wam za życzenia... jest nam bardzo miło, że pamiętałyście!
bukiet.jpg

chociaż tak podziękuję Wam wszystkim razem...

zauważyłam, że nasze święto rozpoczeło dyskusję o ząbkach... my mamy hurtem, ale co marudzenia i masowania ząbków to nasze...


Wszystkim Kasiom, Kaśkom, Katarzynom sto lat!

a ja idę do lodówki, bo mam dziś imieniny%%%%
 
wszytskiego najlepszego dla izy mirki i dla kasi:-);-):tak::-D

ankzoc- nie martw sie napewno bedzie lepiej niz bylo ja tez nie wrocilam na swoje stanowisko,, ale narazie ciezko mi ocenix czy jest lepiej bo narazie trwa etap wdrazania...:///

a ja dzis dziewczynki mialam koszmarnyy dzien... poszlam do szefa pogadac o zmiejszenie godzin pracy z powodu tego ze niestety wypadla syt, ze mama moze byc przy malym max. 3 dni wiec musialam zmniejszyc do 24 godzin tygodniowo etat czyli bede godzila 3 dni po 8 godzin.. i to bedzie pon sroda i piatek.. rozmowa z szefem nie nalezala do najprzyjemniejszych,, szef krecil nosem i nie chcial sie na te 3 dni zgodzic najchetniej wg niego tak odczytalam z tego co mowil miedzy slowkami to to zebym sie zwolnila.. a ja ze nie chce bo chce pracowac.. wkoncu sie zgodzill...no i sie u niego rozbeczalam,, wiemz eto dziecinne ale nie potrafilam sie powstrzymac niestety:// ehhh z laska szefow az mi jeden siwy wlos sie pojawil na czubku glowy..:// rozmowa z szefem byla do dupy jesli mozna ja podkreslik ale w sumie osiagnelam to co chcialam bo zwolnic mnie nie moze bo chornia mnie przepisy ale musial postawic na swoim zebym przyszla w pon srode i piatek a chcialam pon wtorek i srode albo pon wtorek i czwartek ale sie nie zgodzil..
 
Hejka
Kilka dni mnie nie było a tu zaległości...a ja nie lubię wcinać się zanim nie przeczytam wszystkiego poczynając od mojego ostatniego posta..ale to mi zajmie kilka dni..więc nie da rady:no:
Zdążyłam przeczytać o bezzębowcach :-D heh mój też takowy...:tak:
Tsarina
- wszystkiego naj :happy:
Tikanis....buuu...współczuję..co do płaczu to chyba jeszcze nasze hormony nie wróciły do siebie.. Trzymaj się w tej pracy..ale ciekawe, czy rzeczywiście dla szefa to taki problem byś chodziła w takie dni jakie zaproponowałaś..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry