mamamatysia
Fanka BB :)
Może on chciał zastosować metodę amerykańskich psychologów;-) Zostawic dziecko żeby się wypłakało i samo ukoiło
Mmatysia...włąsnie sęk w tym ze on siedział z Małym i go "usypiał" ale stwierdził ze boli go głowa i nie ma siły słuchać ryków...najbardziej wkurzyło mnie to ze zamiast utulić dziecko pozwolił mu płakać...to takie bezduszna jak dla mnie
No i koniec końców tak się obraził ze nawet się z nami dzis nie pożegnał przed wyjściem do pracy...uparty osioł.
Powiedz mu,że to NIE DZIAŁA.Ostatnio próbowaliśmy o 2 w nocy.Efekt-dziecko nam zsiniało po 10 minutach wydzierania.Koniec z dobrymi radami psychologów, płaczące dziecko trzeba utulić.
...uparty osioł.




Ciekawe jak ja bym zareagowała na coś podobnego 

(żart)