reklama

Mamy majowe 2009

Woow Mamamatysia, Filipek tyle rybek juz jadl:szok: jak mozesz napisz jak mu je przygotowywujesz,chodzi mi o to czy dusisz,czy gotujesz a moze jeszcze inaczej?
Rybki uwielbiam,hmm ale pangi chyba juz nie zjem:no:

Marzenko,ja pije winko:-)
Co do przygotowania to pomagam sobie przepisami naszej Joli "Ryba w sosie szpinak owym" i "Ryba po grecku" królują(przepisy w odp wątku;-))Nie toleruje tylko "Ryby w kremie pomidorowo-paprykowym".
Co do karpia to też łowi mój tatko w stawie zaprzyjaźnionych mysliwych.Sami zarybiają i dokarmiaja a ryby ,które żyją w idealnie czystej wodzie.Ale karpo najlepiej smakuje w wigilię
 
Ostatnia edycja:
reklama
mmatysia ... łosoś prosto z Norwegii ..... wow... dziewczyno, Ty to masz życie :-D

Ja o pandze też słyszałam jakiś czas temu i zaprzestałam konsumpcji :oo2:
A jadłyście dziewczyny czernika/czerniaka, nie wiem jak dokładnie się on nazywa, ale boska rybka. Ma mięsko takie zbite grube, nie rozpada się w duszeniu/smażeniu/pieczeniu, na rybę po grecku jest super (bo się trzyma jak sklejona). A ja ją robię w warzywach (marchew+pietruszka+seler+papryka+cebulka czerwona+por) - normalnie na głębokiej patelni pod przykryciem duszę wszystko. Pyyyycha :tak: Jak traficie na tę rybkę to koniecznie spróbujcie :tak:

A wiecie że jak byłam mała nie przepadałam za rybami, a na karpia po prostu nie mogłam patrzeć. Ale od kiedy moja mama ma jakiś sposób na (albo dostęp do takich) pyszne karpie to jem (tak od 2-3 lat). Smakują jak pstrąg. Zero mułu. Pyszota :tak: Nawet tydzień temu przywieli mi kawałek. Był pyszny.

agakm krewetki to żadna filozofia :happy: Kupujesz te różowe (surowe też oczywiście można, ale są kilka razy droższe), trochę się trzyba pobawić przy obieraniu (ja obieram przed zrobieniem, żeby M nie rzucał k.... przy jedzeniu :rofl2:), no i najważniejsze to wrzucić na masełko dosłownie na 2-3 minutki :tak:
 
No w końcu ktoś pijący. Ja tradycyjnie piwo. Ale chipsów już nie jem:no:

A pangi ja też nie kupuję, ale moja teściowa jest nią zachwycona i czasami robi. No więc jem... Ale to już długo nie potrwa:no: Czasmi bym jej coś powiedziała, ale ona wszystko robi tak jej córeczka i nic innego do niej nie dociera... Więc już siedze cicho i nic nie doradzam..
Ty to masz z ta tesciowa,oj wspolczuje. i jeszcze to wspolne mieszkanie:no: Ale juz niedlugo bedziecia u siebie;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry