reklama

Mamy majowe 2009

och dziewczynki ale zgłodniałam przy was rybki mniam
Jolu tak mi przykro z powodu twojego samopoczucia uściski wirtualne przesyłam , jutro już na pewno wyjrzy za chmur słoneczko trzymam kciuki
 
reklama
eeee, no to dobrze mu mówisz :-)
Czepiał się nie będzie :-D
A z jakich względów

Monia co z Tobą? Samych pyszności się wyrzekasz :-p
Ostatnio zrobiłam się ociężała jak słoń .Chce się porozciągać, nabrać odpowiednich kształtów i sprężystosci. Mam nadzieję ,że ciało szybko przypomni sobie te 6 lat treningów.A jak nie to...na siłę:-)
 
Co do robali to się z Moniką zagadzam.
Monika a u Ciebie Sławek je? Bo u mnie je robale.
Ale rybki barrrrrdddddzzzzo lubię!!!
No właśnie Marzenko kiedy idziecie na swoje?
Bardzo bym chciała już w ten weekend, ale nie wiem czy teść prysznic złoży... Ale w przyszły to już na pewno. Bo zgłupieję totalnie!!!
 
Dobry wieczór Majóweczki,

Jolu jak dobrze, że jesteś! Ja się o dziewczynki martwiłam, a o Ciebie powinnam była się martwić... Mam nadzieję, że jakoś sobie wszystko poukładasz w głowie i będzie lepiej. Najważniejsze, że dziewczynki zdrowe :-)

Nie no, proszę o owocach morza nie gadać bo jeszcze wstrząsu dostanę od samego czytania o nich :-) A o rybach chętnie poczytam, mogłabym tylko ryby jeść!

Codziennie od kilku dni przychodzi do nas niania, pisałam kiedyś, że mają się dziewczyny poznać. Ja w tym czasie wychodzę odbierać Andrzejka, robię jakieś zakupki, a po powrocie gotuję, sprzątam i inne tego typu przyjemności . Dziś, gdy wróciłam z przedszkola nie było ich na dole i muszę powiedzieć, że trochę się wystraszyłam, oczywiście pomyślałam, że mi dziecko ukradła.... :-) Okazało się, że niania położyła Gabę spać! Poradziła sobie, normalnie jestem z nich dumna, mam nadzieję, że jeszcze picie z butli dobrze im pójdzie...

moniqsan Gaba też strasznie się drze przy ubieraniu, normalnie jak mam ją ubrać to już się denerwuję....
 
Smaka robicie..:-p rybki wszelakie uwielbiam...:-)
Aga_k_m - widzę, że uparcie walczyłaś z tubą stojącą.. :szok: :shocked2: mnie ona nie przekonuje bo właśnie wolę zrelaksować się na leżąco..:tak:
Roxy - chyba właśnie tak zrobię i dodam tylko z usg.. a reszta kobitek, które robią kronikę lub też nie robią może mają pomysł od czego ją zacząć...???????
Jola - jaka tam wyrodna matka? Wypluj te słowa..:-p Rozumiem, że dopadł Cię baby blues.. moja bliska koleżanka miała taką deprechę, że jej nie poznawałam..najgorzej, że nie chciała iść do lekarza..w końcu się przemogła i już jest w porządku. Dlatego cieszę się, że szybko poradziłaś się lekarza. A przy dwojgu dzieci to naprawdę jest ciężko - ja Cię cały czas podziwiam :tak: a i SUPER, że wyniki wyszły dobre :happy::happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry