reklama

Mamy majowe 2009

Ja kupiłam takie łóżeczko, nie żałuję bo do teraz bardzo mi się podoba, ale właśnie nie można opuszczać w nim boków, i jak mam tam włożyć mojego 16 kilowego kloca to ledwie zipię :baffled: maleństwu kupię kosz wiklinowy na kółkach albo kołyskę, niech przez pierwsze pół roku w nim śpi, to nie zajmuje dużo miejsca, potem może przejdzie do łóżeczka synka a synkowi kupię tapczan..
chociaż powiem wam że coraz częściej dopadają mnie myśli, żeby oddać małe po urodzeniu do adopcji, zostawić w szpitalu.. kocham je ale nie wiem, czy tak nie będzie dla niego lepiej :-(
 

Załączniki

  • PICT0059.JPG
    PICT0059.JPG
    239 KB · Wyświetleń: 62
reklama
sheeppy- kochana co ty piszesz, oddać do adopcji, domyślam się, że pewnie masz jakieś powody do tego, żeby tak myśleć, ale z każdego problemu jest jakieś wyjsćie i nie powinnaś się załamywać. Porozmawiaj z kimś zaufanym, a jesli nie masz z kim albo nie masz ochoty to poprostu idz do psychologa! To nie jest nic naprawdę strasznego, a może ci pomóc, ja miałam na studiach mnóstwo psychologi i wiem że naprawdę to może pomóc. Więc głowa do góry!!!
 
sheeppy-dobrze ze u cebie lepiej ze skurczami i odgon takie mysli aby oddac do adopcji dziecko, powiem ci ze wczoraj np pierwszy raz uslyszalam jak dziewczyna przyszla na luzie do przychodni i powiedziala ze chce poddac sie aborcji i niby to normalne w anglii ale tak mnie zmrozilo ze nie moglam od tej dziewczyny oczu oderwac :baffled:, zycie jest niesprawiedliwe dla dzieci

przejrzalam co u was i ledwo dalam rade :-)

witam nowe mamusie!!!!

Okruszku -wszystkiego naj naj na urodzinki!!!!

katarzynak83- az mnie trafialo jak czytalam o twojej szefowej wrrrr

kasica- ja tez wiem z wlasnego doswiadczenia ze najlepiej samemu a jak juz jest dzidzia to calkiem nie ma sensu mieszkac z kims

ja przez ostatnie 3 dni sprzatalam po moich nienormalnych lokatorach szczerze wcoraj poleglam bo dostalam boli skurczy i myslalam juz ze wyladuje w szpitalu al naszczescie polozylam sie o 15.00 i dzis wstalam o 8.00 i jakos mi minelo czuje sie o niebo lepiej:-), no i poczucie ze juz jestesmy sami w mieszkaniu jest niezastapione,

jutro idziemy z Martusia na mikolajki organizujemy z dziewczynami z babyboom tymi co mieszkaja w Londynie juz drugi rok, a pozniej na spotkanie z pracy meza na kregle wiec zapowiada sie fajny dzien:-)

zycie nabiera sensu jakos mi tak dobrze na wiecie

a dzis wybil u mnie 20tydz czyli polowa ciazy jeszcze 20tyg i dzidza bedzie z nami:-):-p

pozdrawiam was serdecznie i postaram sie byc na bierzaco :-p

buziaki milego dnia
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Witam!!!
Okruszku.emi - wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek!!!

Jeśli chodzi o łożeczka to nie mam pojęcia jakie kupie. Na pewno nie turystyczne bo nie bardzo mi sie podobają. Myśle o białym drewnianym lub o wiklinowym. Bardzo podoba mi sie to: Please Look After Me Moses basket : mothercare
Jeśli kupimy wiklinowe to przyda sie tylko na pare pierwszych miesięcy ale myślimy o powrocie do Polski a tam mamy łóżeczko po moim synku.
A jeśli chodzi o wózki to byłam juz pewna że kupie Quinny ale przeczytałam pare niezbyt dobrych opinii i teraz już nic nie wiem. Dobrze, że mamy jeszcze troche czasu.
Właśnie zaraz będę dzwoniła do mojego gina żeby się umówic na wizyte i oczywiście USG. Lecimy do Polski na święta i mam nadzieję, że dowiem się płci dzidziusia. Już nie moge sie doczekać. Tym czasem we wtorek mam wizyte u położnej. Mam nadzieję, że chociaż podsłucha troche dzidziusia.
Pozdrawiam serdecznie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry