• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mamy majowe 2009

reklama
monika - dziękuję:-). Mam szczęście do ludzi w różnym wieku o różnym statucie społecznym, o różnej drodze życia, słucham ich historii, obserwuję, a przede wszystkim staram sie traktować innych tak jakbym chciała sama być pzrez nich potraktowana, cieszę się małymi rzeczami, pielęgnuję bliskie znajomości, mam marzenia, wierzę, ze szczęście nie przychodzi samo, trzeba nad nim popracować. A że miałam trudne dzieciństwo i nie wiem komu dziękować, ze spotkałam ludzi, którzy pokazali mi jak ciekawe może być życie i uwierzyć w siebie - i to dalej trwa... w pojedynkę wiele bym nie zdziałała.
 
Filip śpi od 20.Niestety bardzo niespokojnie więc przeniosłam się z Wami do sypialni;-).Chyba udziela mu się moje zdenerwowanie:zawstydzona/y:[/QUO]
Czym się zdenerwowałas?Ja, podniosłam Ci cisnienie?
No coś ty:no::no::no:
M jest w pociągu nad morze.Miał jechać z kolegą a pojechał z jakimiś jego znajomymi.Strasznie się martwię bo ludzi nie znam a M uposażony:-(
 
monika - dziękuję:-). Mam szczęście do ludzi w różnym wieku o różnym statucie społecznym, o różnej drodze życia, słucham ich historii, obserwuję, a przede wszystkim staram sie traktować innych tak jakbym chciała sama być pzrez nich potraktowana, cieszę się małymi rzeczami, pielęgnuję bliskie znajomości, mam marzenia, wierzę, ze szczęście nie przychodzi samo, trzeba nad nim popracować. A że miałam trudne dzieciństwo i nie wiem komu dziękować, ze spotkałam ludzi, którzy pokazali mi jak ciekawe może być życie i uwierzyć w siebie - i to dalej trwa... w pojedynkę wiele bym nie zdziałała.

Nie masz za co dziękować-dobrze,że jest ktoś taki kto ostudzi nasze temperamenty i pokarze inną stronę medaIu.
 
No coś ty:no::no::no:
M jest w pociągu nad morze.Miał jechać z kolegą a pojechał z jakimiś jego znajomymi.Strasznie się martwię bo ludzi nie znam a M uposażony:-(
Ja też bym nie spała. Boję się pociągów a w nocy to już w ogóIe.Dziadostwa jezdzi różnego na metry. Chłopak jak poIecony przez koIegę to chyba można mu zaufać.Dwa auta kupują,że pojechaIi pociągiem?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry