reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Kochane nadrobię was później teraz wpadam tylko z prośbą - gdyby któraś miała jakiś artykuł lub opracowanie na temat: Jakoś życia chorych na AIDS lub coś o konflikcie serologicznym. Muszę napisać prace dla męża. Chodzi mi głownie o coś co nie będzie stroną www :cool2: jakby była możliwość skanu lub zdjęcia i przesłania na pocztę była bym wdzięczna :tak:( głównie prośba do koleżanek po fachu, chyba że coś ktoś ma to poproszę) czekam na PW

do wieczorka
aaaaa po 19 prośbę proszę zignorować :confused2:
 
a teraz quiz, z seri 100 pytań do...

1.jak dać dziecku syrop, żeby karku sobie nie złamało... Iza leży na poczatku w pozycji prostej a potem mogłaby zadzwicić niejednego cyrkowca...a Ty spróbuj w między czasie dać jej syrop, albo łyżeczką albo tą strzykawką, albo w jakikolwiek inny sposób!

2. czy to możliwe, żeby dziecko "obraziło" się na butelkę, bo smoka nie może porządnie pogryźć? U nas w odstawke poszły butelki Aventy a wygrywają te z Biedronki (takiego sklepu a nie tworzywa!)

3. macie czasami takie uczucie, że nie możecie odgiąć pleców, bo coś Was trzyma między łopatkami?
1 ja kupilam smoczek i takim pojemniczkiem i dziurka i zasysa moja wszystko ;)
2 Mozliwe moja obrazila sie na butelke i niekapka z kubka pije
3 tak to od noszenia dziecka - basen pomaga lub koci grzbiet

U nas chorobowe
Gabi przeziebiona dostala kropelki od kaszlu i sprey o nosa
Max syrop na kaszel i kontrola we wtorek do tego inhalacje i oklady itp
Maxi bedzie mial skierowanie na kuracje bo za dlugo mu sie te infekcje ciagna w sumie 2 miesiace prawie ciaglej choroby
 
hej mi jest smutno ,glowa boli .moz przyszedl z nocki dzisiaj i mi powiedzial ze jego firme zamykaja do konca 2010 roku wszyscy zwolnieni ,zaczynaja od stycznia :szok: pracowal tam 20 lat,zrobili wszystkom pracownikom na swieta prezent .po tej wiadomosci niechce mi sie juz jechac do polski na swieta.....:-(:-(
 
a teraz quiz, z seri 100 pytań do...

1.jak dać dziecku syrop, żeby karku sobie nie złamało... Iza leży na poczatku w pozycji prostej a potem mogłaby zadzwicić niejednego cyrkowca...a Ty spróbuj w między czasie dać jej syrop, albo łyżeczką albo tą strzykawką, albo w jakikolwiek inny sposób!

2. czy to możliwe, żeby dziecko "obraziło" się na butelkę, bo smoka nie może porządnie pogryźć? U nas w odstawke poszły butelki Aventy a wygrywają te z Biedronki (takiego sklepu a nie tworzywa!)

3. macie czasami takie uczucie, że nie możecie odgiąć pleców, bo coś Was trzyma między łopatkami?

1. Znam ten bóI,nie pomogę.:-(
2. WzieIaś pod uwagę,że mogą ją boIeć dziąsIa przy ząbkowaniu-tyIe zębów jednoczesnie to i dziąśIa zmasakrowane.
3. Bez obrazy -troche kiIogramów za duzo na karku, trzeba sie ich pozbyc i będzie Iepiej.
 
Jednak teraz wam odpisze bo Gucik zasnął :tak:

Martalis- no to rzeczywiście prezent na święta :-( trzymam kciuki żeby się wszystko ułożyło !!! Wiesz może tak miało być, może znajdzie lepszą prace ??? A na ból głowy proponuje małą drzemkę - jeśli oczywiście dzieci pozwolą. Zobaczysz że wszystko się jakoś ułoży !!!

Kathinka- zdrowia dla dzieciaczków !!!

Roxy- wiem wiem , że mało czasu ale tak sobie o was pomyślałam bo ja mam normalnie bibliotekę w kompie- jakieś artykuły, prezentacje medyczne itd... ale to nic napisze mu tak jak uważam no chyba lepsze to niż nic :tak:a pytałam w poniedziałek czy mu napisać to mówił, że nie że da rade a teraz mu się przypomniało że jutro musi oddać :eek:
A co do bujania to ja też chętnie mogę Nadusie oduczyć- ja po 2miesiacach opieki przez babcie cały tydzień walczę z noszeniem i efekty super tylko że urlopik się skońćzy- mama wróci do pracy a babcia dalej będzie swoje robiła :eek:

Tsarina- syropku nie podawałam więc nie pomogę. Mój sie nie obraża na butelki bo nawet jak karmiłam cycuchem to raz w tygodniu dostawał moje mleko z butelki żeby sie nauczył i jakoś tak polubił butelkę więc nie mam z tym problemu:sorry:
A z kręgosłupem mogę pomóc ale to byś musiała zawitać do mnie :tak:proponuję fachowy masaż z terapią manualną i efekt gwarantowany :tak:
 
hej mi jest smutno ,glowa boli .moz przyszedl z nocki dzisiaj i mi powiedzial ze jego firme zamykaja do konca 2010 roku wszyscy zwolnieni ,zaczynaja od stycznia :szok: pracowal tam 20 lat,zrobili wszystkom pracownikom na swieta prezent .po tej wiadomosci niechce mi sie juz jechac do polski na swieta.....:-(:-(
MartaIis,aż brak sIów. MogIi przeciez powiedzieć im duzo wczesniej to kazdy by się rozgIądaI za jakąś inna praca.CzIowiek żyje świętami ,spotakniem z rodziną a tu taka wiadomosć. WspóIczuje.
 
reklama
Martalis,jeju co za wiadomosc:-( też sobie moment wybrali:no: nie no brak słów,współczuje Wam bardzo:-(
Malinko,no a ja własnie w kompie nie mam nic na ten temat,musiałabym do pracy skoczyć a nie mam za bardzo jak:sorry:
Wiesz, moja mama twierdzi że Ona jej nie rozpuszcza ale to jest pierwsza wnusia,wyczekiwana,no bo ja już swoje latka mam:-D i jak tylko zapłacze to wszyscy pędzą. Chociaż tak szczerze to mała tylko jak jest ze mną to mnie wykorzystuje na maxa,przy mojej mamie jest grzeczniutka:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry