reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Witajcie dziewczynki,podziwiam nocne zdolnosci do pisania ja poszlam dac Krzysiowi cyca i zasnelam razem z nim...oj niedobrze,niedobrze:-(

jola podziwiam cie az ciezko mi sobie wyobrazic jakie to meczace jest dla ciebie to niespanie dziewczynek lub budzenie sie nawzajem:-(

tsarina
o tobie to juz lepiej nie mowic jak ty dajesz rade kobito...no szacun:-D:tak::-D

no a o tikanis to juz lepiej nie wspominac no pelen podziw:tak::-D:tak:

Moj Krzysio tez sie budzi co 2,3h na cyca ale zaraz zasypia czasami cos mu jest nie tak raz na tydzien np dzisiaj od 4.30 marudzil nie mogl zasnac musialam go nosic drapac,spiewac mu:wściekła/y:
 
W wariatki przebrzydłe! Nie dość, że nikt nie uskuteczniał ochania i achania nad moim zdolnym trzynastomiesięcznym synkiem nie korzystającym z pieluszek, to jeszcze gadałyście jak szalone do 1!!

A tak w ogóle to dzień dobry Majóweczki!

tsarina ja też myślę o imadle :-) Co do smoczków to niestety nie pomogę - u nas wszystkie są bee, a plecy, o qwa jak mnie bolą plecy!!

kathinka zdrówka dla Ciebie i dzieci

moniqsan u mnie też posprzątaj...

jolu wierzę, że dasz radę, musisz....

barmanko smacznej kawki! W Polsce masz zamiar zahaczyć o Piłę? :-)

monika Roxy i masz za swoje Ty gaduło jedna!!:-)
 
Witajcie
Ja jestem w szoku że od wczoraj tyle napisałyście inne watki przy waszym to jakby wymarłe są po 2 lub 3 strony dziennie a tu ze 20....

tsarina Co do syropu to ja mam ten sam problem.... jedzenie przyjmuje normalnie ale jak lekarswta przychodza to mój Kacper stoi na głowie prawie
co do butelki to jest to jak najabrdziej mozliwe.. a ostatnie pytanie cóz:-D naszczescie nie mam takiego uczucia:-p
 
Jolu, a ja znowu słyszałam ze to tak co drugie pokolenie,ze raczej moje dzieci i brata moga miec blizniaki:sorry: no nie wiem,w kazdym bądz razie ja narazie dzieci więcej nie planuje;-) O boszeeee ja bym nie dała rady z dwójka:no:jeszcze jakby były dwie ta kie jak moja jedna Nadia to bylby sajgon:-D;-)

Moniqsan, och,bije sie w piers kazdego wieczoru i nie tylko,zawsze jak ją usypiam,ze taka miekka jestem:wściekła/y: ale nie potrafie jej zostawic żeby sie darła,wiem że to jest zły nawyk ale ..... no ale bede musiała coś z tym zrobić:-(

Tsarina,co do syropku to nie pomoge,nie musiałam dawać i nie znam takich reakcji :sorry: ale imadło to niezły pomysł:-D
Moja mała tez sie obrażała na butelki ale z zupełnie innego powodu,jak dodawałam kaszke do mleka to potrafiła przez pare godzin nie pić bo się obraziła:sorry:
Co do pleców to aaałłłaaaaa u mnie to choroba zawodowa:-D:-D:-D Ale nic mnie trzyma:sorry:

Mamstud,masz racje,dzisiaj spadam spac z moim dzieckiem,czyli cholera wie kiedy:-D:-D:-D
 
Witam!
Właśnie się do pracy zbieram i postanowiłam się jeszcze przywitać;-) Jak będzie można to z pracy popiszę troszkę:tak:;-):tak:


właśnie, czy przypadkiem Sławcio nie gości w moich stronach?
...
ja wiem, że jest w mediolanie...

Jolu, a nie myślałaś, żeby spały w innych pokojach? O ile masz taką możliwość... Może wtedy nie budziłyby się wzajemnie...

I bardzo proszę nie steresować ludzi wagą:wściekła/y:! Ważą po 50, 60 kg i marudzą:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:!!!
 
Moniqsan, och,bije sie w piers kazdego wieczoru i nie tylko,zawsze jak ją usypiam,ze taka miekka jestem:wściekła/y: ale nie potrafie jej zostawic żeby sie darła,wiem że to jest zły nawyk ale ..... no ale bede musiała coś z tym zrobić:-(
Przywieź ją do mnie, ja ją oducze! Jestem okrutna i bezwzgędna!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry