reklama

Mamy majowe 2009

reklama
:-(:frown::-(:frown: ja chyba jeszcze bardziej.
Od porodu nie byłam nigdzie poza domem sama bez dziecka. Oczywiście kilku (2-3) zakupów żywieniowych w supermarkecie nie liczę (Lili została z tatą). Nie mamy jej z kim zostawić :no:

a ja niby mam, ale tak naprawdę to kiepsko z tym zostawieniem... najdluzej jagoda byla jakieś 2 godz. pod opieką mojej mamy :-(:-(:-(
ale jeszcze troszkę... jakieś pół roczku i bedzie zupełnie inaczej ;-)
 
A co to dzisiaj dzień imprez czy co , my idziemy jutro ale z dziećmi więc to nie impreza tylko spotkanie rodzinne.Filipek już śpi Wiktorcia wykąpana ogląda film i ja dzisiaj już wykąpałam bo mi potem szkoda będzie się odrywać :-D
 
Dobra pakuj go... Tylko mu powiedz, że będzie miał różówy pokój z siostrą:-D Bo już teraz tapety zmieniać nie będę:-D
Mysię,ze nie bedzie mu to przeszkadzało.
:-(:frown::-(:frown: ja chyba jeszcze bardziej.
Od porodu nie byłam nigdzie poza domem sama bez dziecka. Oczywiście kilku (2-3) zakupów żywieniowych w supermarkecie nie liczę (Lili została z tatą). Nie mamy jej z kim zostawić :no:
U mnie nie Iepiej. Nie Iicze dwóch samodzieInych wyjsć na pogrzeby.

Boże :szok::szok::szok:
Coś Ty mu zrobiła???
Nie dałaś Mamby? Nie mógł powiedzieć: "Mam i ja"??? :-D
Nie chce mu kupić rakiety bo chce Ieciec w kosmos:eek::-D
 
reklama
moniqsan a tobie musze podziekowac uratowalas mi "tylek" nawet nie wiedzac , wczoraj nagle wpadli do nas znajomi, a ja nic dla nich do jedzenia nie mialam ale byly ziemniaku i kurczak :) czyli zrobilam to co ty na obiado koalcje pare dni temu zapiekane ziemniaki i kurczak. Wszyscy byli zachwyceni ja tez a najbardziej tymi ziemniaki. ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry