mamamatysia
Fanka BB :)
My tez tak robimy.Chodzimy na zebrania z rezydentem,który opowiada co warto zwiedzić(i zapisuje na wycieczki organizowane przez hotel),kupujemy dodatkowo przewodniki a potem ruszamy w miasto i tam wykupujemy wycieczki.ostatnio zaoszczędziliśmy ok 250 euro:-)Nie no, cały wypad na własną rękę to inna historia. też bym tak chciałaAle chyba za dużo kombinowania. My lecieliśmy z Neckermannem, ale już wycieczki fakultatywne na miejscu braliśmy na własną rękę
I to w kraju gdzie mieszkaliśmy za odrutowanym ogrodzeniem, przy wyjściu trzeba było opisać wszystkie swoje plany itd. Baliśmy się, ale potem okazało się że nie było czego. Ludzie tam są niesamowici
A miejscowe "biuro podróży" podsunął nam nasz kelner. Gdyby nie Niemcy, którzy zdecydowali się z nami pewnie sami nie mielibyśmy odwagi. Owe biuro znajdowało się w jakiejś lepiance, sekretarka chodziła na bosaka, ale za to mieli po 10 telefonów komórkowych, satelitę laptopy i bezprzewodowy dostęp do netu. Poezja
Ale chyba za dużo kombinowania. My lecieliśmy z Neckermannem, ale już wycieczki fakultatywne na miejscu braliśmy na własną rękę 

