reklama

Mamy majowe 2009

Niezamaco :tak:
Ja nigdy nie korzystam z ofert rezydentów.
Jak byliśmy z M w Kenii organizowaliśmy sobie wycieczki na własną rękę i za połowę ceny zobaczyliśmy 2 razy więcej :tak: Np za 3 dniowe Safari zapłaciliśmy zamiast 350 dolarów od osoby, 300 za naszą dwójkę. Jechaliśmy takimi samymi safari busami i spaliśmy w tych samych hotelach co ludzie wykupujący wycieczki u rezydentow Neckermanna :-)
Kenia? Bosko! Odkąd masjkę przeczytałam to mi się marzy, ale wątpię:no:... to juz starszne koszta muszą być...?
 
reklama
Niezamaco :tak:
Ja nigdy nie korzystam z ofert rezydentów.
Jak byliśmy z M w Kenii organizowaliśmy sobie wycieczki na własną rękę i za połowę ceny zobaczyliśmy 2 razy więcej :tak: Np za 3 dniowe Safari zapłaciliśmy zamiast 350 dolarów od osoby, 300 za naszą dwójkę. Jechaliśmy takimi samymi safari busami i spaliśmy w tych samych hotelach co ludzie wykupujący wycieczki u rezydentow Neckermanna :-)
Wow! Keni zazdroszczę.
Nam marzą się Chiny i Kraj Kwitnącej Wiśni .Fajnie by było iść na żywioł i samemu wszystko zorganizować ale teraz brak czasu no i taka wyprawa się opłaca przy minimum trzytygodniowym pobycie.Niestety przy dwójce dzieciaków to nie wchodzi w grę.
Kusi mnie tez Fuerteventura(w zeszłym roku przeszła nam koło nosa super oferta) no zobaczymy...jak będzie zdrowie i pieniążki to...w drogę;-)
 
Ostatnia edycja:
Mmatysia u mnie w domu się nie mówiła po śląsku. jak moja koleżanka coś o gardinach zaczęła mówić to nie wiedziałam o co jej chodzi. A teraz to po problemie, bo mój mąż to gorol:tak:!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry