reklama

Mamy majowe 2009

reklama
hejka witajcie Kochane...mnie wczoraj cały dzień nie było bo robilismy zakupy świąteczne...prezenty i takie tam. Wróciliśmy do domu tak skonani ,ze mieliśmy siły tylko lezec i oglądac filmy :-D

Widzę ze u Was temat światecznych potraw się przewija...czyli jak zawsze jak nie o żarciu to o dużych tyłkach :-D
a tak serio to u nas na Wigiliach zawsze był karp choć symbolicznie ( ja nigdy go nie tykałam), zawsze pierogi z grzybami potem z pieczarkami , zawsze ryba smażona, ryba po grecku, ryba w galarecie ( moja babcia jest fanką)ze dwie sałatki i barszcz z uszkami...poza tym jakieś tam dostawki w postaci jajek w majonezie i śledzika w oleju. Raczej nigdy nie dobijalismy do 12 potraw bo kto by to zjadł??

Ja w tym roku robię malutka Wigilie dla nas trojga i tez nie będe przesadzać. Zrobie rybke po grecku, mama moja dała nam troche pierogów, będzie barszcz z uszkami, sałatka , jajka i śledzik a i tak myśle ze to za dużo.

Barmanko gratuluję funkcji moderatora, nie rozumiem dlaczego aga_k_m jej nie dostała. Jest cały czas na forum a tym sposobem mamy dwie nieobecne moderatorki....z całą sympatia dla Ankzoc i Barmanki..to bez sensu troszkę :confused2:

a tak w ogóle to Damian już regularnie wstaje na nogi , dziś próbował zrobić to bez podpierania rękami . Oczywiście mu nie wyszło ale...:szok:

jeszcze coś na temat dokarmiania dzieci przez "troskliwe" babcie i teściowe. Owszem kiedyś nie było takich schematów żywienia i takich wymyslnych produktów, dzieci piły mleko w proszku i takie od krowy ale....
po pierwsze ...mnie wkurza jak babcie dokarmiają dzieci nie spytawszy o zgodę...ja moja mame ochrzaniłam jak dała Damianowi na swoich urodzinach krem z ciasta gdzie wiadomo, mleko ,żółtka itp..ochrzaniłam z tego powodu ze Damian wczesniej nie jadł takich rzeczy i nie wiedziałam jak na nie zareaguje. Powiedziałam ze to najpierw ja chcę mu dać różne rzeczy by ewentualnie odrzucić to czego młody nie będzie tolerował bo na przykład po rybce go wysypało na buzi i dzięki temu ze mam kontrolę nad tym co mu podaje wiedziałam ze to od rybki. W przypadku takiego niekontrolowanego dokarmiania nie wiedziałąbym i miałabym problem. Poza tym nie zgadzam się ze zdaniem ( już nie wiem czyjej mamy czy kogoś tam ) ze óczesne sposoby karmienia sa głupotą, to ,ze kiedyś dzieci jadły byle co nie znaczy ze dzieci naszego pokolenia też muszą rzucać w siebie wszystko jak jakies śmietniczki. Przecież nie bez powodu ktoś opracował schemat prawda? Ostatni powód jest najbardziej prozaiczny...nie znoszę jak ktoś robi coś z moim dzieckiem za moimi plecami, czy na prawdę jest problemem spytać czy mogę podać twojej córce/ synowi troszkę jogurtu, sosy , kremu czy innego ustrojstwa? Powiem szczerze ze często sama sprawdzam jak Damian reaguje na inne produkty wiec prawdopodobnie nie stwarzałabym problemu, ale nie....lepiej napchać dziecko w ukryciu a potem niech się matka meczy z bolącym od nie wiadomo czego brzuszkiem w nocy . Ten powód wkurza mnie najbardziej i nie pozwalam na dokarmianie swojego syna jak jakiegoś zwierzątka w zoo.Drobiazgi owszem, później łakocie ale nie jak Młody ma dopiero pół roku:szok:
naje sie jeszcze w życiu.Takie mam zdanie.

 
nie rozumiem dlaczego aga_k_m jej nie dostała. Jest cały czas na forum a tym sposobem mamy dwie nieobecne moderatorki....z całą sympatia dla Ankzoc i Barmanki..to bez sensu troszkę :confused2:
no i właśnie o to mi wczoraj chodziło... nie wiem dlaeczego Aga nie jest... Bo tylko Ona z tego grona dużo się udziela...

Później napisze czy warto,:tak:
Byłam juz raz u tego Pana:szok:
Pogmerał paluszkiem ale tak bez efektu:eek:
wiec umówiłam sie na wiekszy kaliber:-D
Pisz Kochana, pisz...
 
Dzien dobry M...M...:tak:
Widze ze NIE teskniłyscie ( no moze Kasia i Marzenka sobie wspomniały):-(:-(:-(
Powinnam sie obrazic i JUZ.:wściekła/y:
No i foch biore zabawki i ide do innej piaskownicy i nie napisze dlaczego mnie nie było.....
nnooooo...moze jednak jedna rzecz....ze ZDAŁAM wczoraj PRAWKO:-D:rofl2::cool2::-D
Woooow Gratulacje!!!!
A nie mówiłam ,że będzie dobrze? :-)
Brawo AgA:tak::tak::tak:

*Aga* czy fakt, ze pierwsza Ci pogratuluje jakos sprawi, iz wybaczysz mi, ze o Ciebie nie pytałam??:-)Gratuluję!!!!
podpinam się...wybacz :sorry:

Marzenko, m&m's - dziekuje!!!!:-)
I bedzie jeszcze jedna rzecz do swietowania......:sorry::sorry:
Dzis strace dziewictwo.......ide o 12.30 na wziernikowanie odbytnicy:szok::eek::-(:hmm::oo2::oo:
ło jezu...nie zaddroszczę. A przystojny chociaż?
ja wiem ,że raczej nie będziesz go oglądać podczas , ale sama świadomość też jest ważna :-D:-D:-D
 

Z nowości, wczoraj dałam Lilii kilka razy na czubeczku łyżeczki serek Philadelphia, po jakimś czasie, kiedy pchała moje paluchy do buzi poczułam coś ostrego. Wystraszyłam się że coś w tym serku było, jakieś szkło :eek: A to ząbek!!! :-) Także i my się doczekaliśmy :-)
Gratulacje dla Lilianki...a widzisz..tak sie martwiłaś,że niczym nie wyprzedza :tak::tak::tak:a my ciągle bezzębni
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry