also
Fanka BB :)
Katarzynak, na Twoim miejscu zmieniłabym od razu lekarza rodzinnego! Co za cham, nie jego sprawa czy chodzisz prywatnie czy na nfz do ginekologa. Mogłaś np. symulować i wtedy dałby Ci skierowanie, a Ty powiedziałaś uczciwie o co chodzi i tak Cię potraktował. To jest normalnie skandal, przecież to Ty jesteś tak jakby jego klientką i to jemu powinno zależeć, żebyś Ty była z niego zadowolona. Ja mam na szczęście bardzo fajną lekarkę rodzinną i wiem, że by mi przepisała. Jak miałam po szpitalu skierowanie na zastrzyki tylko jakiejś pieczątki brakowało to nie było żadnego problemu. Teraz akurat nie muszę przepisywać skierowań, bo z pracy mam wykupiony pakiet w prywatnej przychodni i tam robię badania i też nie płacę. A swoją drogą to też jest bez sensu, bo w końcu po to do cholery płaci się składki, że nie powinno być różnicy czy skierowanie jest od lekarza z prywatnego gabinetu czy z państwowego. Ale tak to jest jak jest monopol czyli tylko i wyłącznie nfz, jakby była jakaś konkurencja to lepiej by o nas dbali.

. Wlasciwie na szczecie nie mam kataru tylko czasami zatyka mi sie nos ale za to paskudy bol gardla
nie moge przelykac bo tak boli ani za duzo mowic...Chyba zarazilam sie od tesciowej (to juz 2 raz pod czas ciazy mam bol gardla).Ehhh..nie moglam spac w nocy bo bolalo
generalnie slabo sie czuje, mam nadzieje ze mi przejdzie jakos szybko
Jak sie budzilam w nocy to malenstwo ze mna przewracal sie i kopal, teraz chyba usnal 

Wtedy bys nie miala docinek brata na glowie i ty z malenstwem bys byla bliska niego. Widzialam twoje zdjecia na albumie widze kochana ze juz spory brzuszek