reklama

Mamy majowe 2009

zgadzam sie z toba... ale samo badanie nie jest takie straszne....
pikuś !!! Po tylu różnych badaniach jakie sie przechodzi w ciąży to należy do bardziej przyjemnych , choć troszkę trzeba poczekać :tak:
Ja podcZas ostatniej ciąży najbardziej spanikowana byłam przed porodem samiutkim to znaczy jak miałam znieczulenie zewnątrzopnowe dostać w kręgosłup- masakra tak sie bałam - IGŁY !!! a w rzeczywistości spoko było ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
melduję się cała i obolała :baffled: z wielkim synusiem w brzuszku :-) jak się wypnie i wystawi to całego widać przez brzuch :-D dziś już nie mam siły żeby się rozpisać, od 6 rano jestem na nogach :baffled:
ponoć są jakieś kłopoty z forum zamkniętym?
 
no super było, teraz tylko nie wiem czy zostać tam na stałe już teraz, czy po porodzie... trochę się boję, bo tam jak pojadę rodzić nie będzie miał kto zostać z Nikusiem, a tu mam mamę i rodzinę...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry