reklama

Mamy majowe 2009

Marzenko komunie są w niedziele a Wy możecie zamówić w piątek i sobotę na pewno nie będzie problemu.

ja nie spotkałam się z tym, żeby u nas w kościele "roczki" były w inny dzień tygodnia... tylko niedziele.

Monika - a knajpa - tylko dlatego, że będzie 13 osób - może to nie dużo - ale ja musiałabym sama wszystko przygotowywać, a po prostu mi się nie chce. wolę zamówić coś w resturacji i posiedzieć ze wszystkimi, a nie biegać na traie salon-kuchnia...
 
reklama
ja o takiej mszy pierwsze słyszę, ale że my za bardzo kościelni nie jesteśmy to raczej odpada, na chrzest małej też mi rodzina M do kościoła nie przyszła, z tamtej strony był tylko dziadek i wujek co kręcił....

Te mychy to nie moje tylko koleżanki, tylko, że ona z kilo tortu bierze 60-70 złotych to stwierdziłam, że zrobię sobie sama

A wiecie co była dziś z małą u lekarza aby ją osłuchała bo mi dziecko za często udaje, że kaszle no cóż lekko zaczerwienione gardło i mam dawać syrop i coś tam jeszcze, nie wiem co bo nie mam zamiaru podawać Spytałam jej się też o butki i przeżyłam :szok: Twarda podeszwa, twarde wokół kostki i wyprofilowane
 
Kasica będę czekała na fotkę Twojego tortu. Ja bym się nie porwała na takie cudo.

Mmatysia ,strój fajny. Jednak w moim przypadku wydanie na jeden raz 150 zł to bez sensu. Mój Tomek nigdzie już tego nie założy. Fifi pewnie na komunie Matiego w tym wyskoczy
Dokładnie.W tym roku mamy tyle imprez,ze będzie w sam raz.
a masz jakąś knajpę zamówioną czy w domu robisz? ile osób będzie? bo u nas ma być 13 osób i nie bardzo wyobrażam sobie robić w domu. ale boję się, że teraz to już z knajpą będzie problem, bo to maj i komunie będą właśnie na początku miesiąca...
Ja roczek robię w domu na 20 osób:-).
Co do tortów to i Filipowi na roczek i Matiemu na komunie torty będzie robił mistrz cukiernictwa:-).Nie wiem w jakie bo to ma być niespodzianka ale podejrzewam,ze Filip będzie miał w kształcie żyrafy :sorry2:
 
My robimy w domu u rodziców P,oni mają wielką jadalnie na 12 osób i tyle też będzie:tak:
Zamawiamy tylko kucharza,żeby się nie babrać w garach...wiecie że ja beztalencie:zawstydzona/y:
Takze po mszy wszyscy tam,posiedzieć można,dzieciaki pobiegają po ogródku...no i koszta mniejsze:tak:
no to fajnie macie... u mnie trochę ciasno by było z tyloma osobami. ale w kanjpie też zrobię jak najtaniej się da. ale jak bym mała możliwości lokalowe - tak jak Ty - to też bym tak samo zrobiła...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry