reklama

Mamy majowe 2009

AWitam się kochane:-)unas dziś szaro buro i deszczowo,blee.Siedzimy cały dzień w domku Niki właśn ie śpiunia,to mam troszke luzu!Dzień zaczął mi się kiepsko o6rano obudził mnie potworny ból brzucha-przyszła@-ale nigdy jej tak źle nieznosilam,a jak nazłość tabletek niebyło w domu,m pognał mi do apteki bo nieobeszło by się bez proszków.
Owco-jakbym wyczuła,że coś nie tak:-(podejżane było że Cie tak długo niebyło,współczuje tobie i Wiktorkowi,całe szczęście,że jest już lepiej:tak:ale swoje przeszliscie:-(oby było już tylko lepiej no i niech rota się nieprzypałenta!dużo dużo dużo zdrówka wam życze!!!!!
Mamamatysia-żadnych planów nie mam na tego 24 więc tak wstępnie pisze się na spotkanie,przyjade pociągiem ale też prosiłabym o nocleg-coby sie nietłuc spowrotem z Niki w nocy:tak:a m niech sobie pomarudzi jak mu sie nie bedzie coś podobać:-)szkoda by było opuscić spotkanko,fajnie bedzie się spotkać i poznać!!!tak na żywo :tak:dziewczyny miały takie fajne spotkania,super ,że mogłyśmy choć na fotki pokukać:tak:A co do kuchni to piekna,tak fajnie jasno i sporo przestrzeni:tak:super tylko pozazdroscić-niech ci się dobrze pichci:tak:
MONIQ-wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!!sto lat!spełnienia wszystkich marzeń i realizacji postawionych sobie celów!!!Super dużego wygodnego nowego domku!dużej kliniki dla zwierząt!i wiele wiele sukcesów zawodowych i osobistych:-)buziaki odemnie i Niki:*:*:*Sto lat!
Roxy-gratulacje nocnikowych sukcesów Nadinki:tak:fajnie,że wam tak sprawnie idzie,mi jak się uda i posadzę Niki w odpowiednim momencie-to powie be be no i jest fuj bebe kupka w nocnisiu:-)ale to jak uda mi się ją w dobrym momencie wysadzić,i powiem,ze zawsze miała problem z zatwardzeniem no i widze,że na nocniku fajnie się załatwia bez problemu i bólu,widać najlepiej jej na nocnisiu robić,jedynie z siusiu coś kiepsko idzie,ale troszke czasu i kiedyś wreszcie załapie co i jak
Wspominałyście o butkach,ja mam same miekkie dla Niki,a chciałabym jakies sztywniejsze,fakt,że Niki nie chodzi ale po mału trzeba się w butki zaopatrzyć-Niki potrzebuje rozmiar18 a unas same20,ale m zamówił jakieś na alegro z Elephanten to zobaczymy co przyjdzie,oby fajne.
Wyniki z pobierania krwi Niki mam ,ale nieczaje co i jak,dziś umówiłam się na usg ciemiaczka i mam termin na6.04 zaraz po swiętach więc z wynikami do Neurolog potem i bedziemy wiedzieć co pani lek,wymyśli-ale widze u Niki codzień postępy jak ją podtrzymuje to stoi coraz lepiej na tych sztywnych nóżkach,ale sam zanic nie chce,musze ją podtrzymywać pod paszkami,wedłóg mnie najzwyczajniej w świecie się leni i ot co,ale zawsze warto sprawdzić i zaczerpnąć opini fachowca.
Rany zaraz oszaleje znów ból brzucha się odzywa wrrrrrrrr,ok uciekam co by was już nie zanudzać:-)a za oknem dalej leje co za dzień:no:
No i zapomniała bym-Owco moje gratulacje-zostałaś ciocią;)niech Juleńka zdrowo rośnie!!!
Zastanawiałam się długo długo-czy wam napisać:szok:ale przyznaje się bez bicia-przebiłam Nicol uszka w piatek,i razem z obiema kosmetyczkami byłyśmy w szoku bo Niki nawet nie jekła tak jakby nie załapała,że jej uszka przebito,robiły to moje dwie zaufane dwie koleżanki kosmetyczki:tak:widziałam jak przebiegał proces dezynfekcji sprzętu,takze byłam spokojna no i zrobiły to obie jednocześnie,takze dla Niki żadnego szoku nie było,z gabinetem Niki oswojona bo to lokal gdzie wcześniej ja miałam salon no i po zamknieciu lokal odstapiłam tej koleżance:)Pewnie mnie za to potepicie-ale ja czułam,że to dobry moment od piatku nic się niedzieje uszka nie są zaczerwienione-odpukać jest ok i sa takie fajne małe kolczyki,ku mojemu zdziwieniu Niki nawet roczka ich nie dotyka,nie ciekawi ją co tam ma,takze już bedzie oswojona z kolczykami.No to na tyle bo juz zadużo napisałam pewnie nikomyu nie bedzie się chciało czytać:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kasia....Gratki dla Filipka....superowy jest,świetnie chodzi,brawa:tak::-)
Piszesz że masz troszke spokoju przez chodzenie:szok: ja niestety wręcz odwrotnie,cały dzień biegam za małą żeby sobie czegoś nie zrobiła...my nie mamy dywanów,tylko podłoge i kafle,kanciaste ściany i boję się żeby się gdzieś nie palła:tak:
Już sama nie wiem może przesadzam:sorry2:
 
Roxy a Nadia już chodzi sama? Czy ja coś przegapiłam? :baffled:Myślałam,ze tyko Fifi i Damiś sami pomykają.

Mamo Niki zrobiłaś jak uważałaś.Ja jestem przeciwniczką kolczyków u takich małych dzieci.
 
E tam Roxy-nie przesadzasz!moja Niki jak narazie to nie chodzi,ale jak zacznie to też na pewno będe pełna obaw i cała w strachu co by mi się dziecię nie poobijało,a podejzewam,że jak Niki zacznie śmigać to będzie pędzić jak struś pędziwiatr:-Dbo tak to taka żywa:szok:w pokoju już niechce raczkować tylko po dywanie,ucieka odrazu na kafle i wciska się w jakiś najciśniejszy kont:tak:a najlep sza zabawa to uciekanie pod krzesła,tam mamie cięzko Niki wydostać,a ta prawie z usmiechem i tymi diablikami w oczach zasówa i czmych już pod krzesłem.Dziewczyny powiedzcie mi jak znależć tą panią ,która oferowała te czapeczki robione ręcznie,nie wiem w jakim wątku to było a chce Niki zamówić czapusie:tak:Kurcze wczoraj w innym mieście kupiłam Niki 3czapki i60zł nie moje przesadzają z tymi cenami ,no i kupiłam jej taki sztruksowy płaszczyk,chciałam zeby miał też taki fajny szyty na bombke,ja nie dostałam na siebie takiego jaki bym chciała to Niki zapodałam:-Dtakże jak macie to dajcie prosze namiary na panią od czapek:-)
 
Monia...:-D tak chodzi wklejałam kiedyś fotke...wszędzie jej pełno...Ona chodzi po domu a ja za nią i już kompletnie na nic czasu nie mam:baffled:
Zalogowałam sie już na you tube i jak tylko bede potrafiła i miała chwilke to jakiś filmik wrzuce:tak:

A ja jednak jestem u mamy i utro lece na zakupki,chce sobie buty jakieś na Święta kupić,może mi się uda;-)
Samochód ma zrąbany troche błotnik z przodu i to tyle,w piątek ma się pojawić koleś z ubezpieczalni i oddajemy go na serwis...będe uziemiona:-(

Mama Niki ...prosze tu masz linkahttps://www.babyboom.pl/forum/sprzedam-f39/wiosenne-czapeczki-38369/#post5168501
 
Ostatnia edycja:
Witam znowu.
Aleeeeee mam leeeeenia:baffled:. a wam widze wena dopisuje,jest prawie jak przed Bożym Narodzeniem:sorry2:
Dołączam do mam dzieci anty czapkowych i anty butowych.Jeszcze dobrze nie wyjedziemy z placu a czapki już nie ma o butach nie wspomnę,spadają zaraz po ubraniu.
mmatysia, fajna kuchnia, widać że będzie jasno, przestronnie, śliczne kolorki!! no i ekspresik... hi hi hi hi:-):-):-):-):-)
Dziękuję:-)
Mmatysia - piękna kuchnia!!! baaardzo mi się podoba :tak::-). Stonowane kolorki, przestrzeń i funkcjonalność - extra!!! A ja już wypatrzyłam kawkę dla siebie ;-):-)
Latte machiato moje ulubione(a z dodatkiem likierku):-p:blink::rolleyes2:
mamamatysia- wiesz, ja też miałam cieżką nockę, więc wiem co czujesz a ja jeszcze gnije w robocie i mam totalnego lenia! Kurcze co do tego spotkania, to bardzo bym chciała w zasadzie całą polskę bysmy musieli przejechać no ale jak to ma być w czerwcu, to zapewne będzie piekna pogoda i można sobie zrobić przy okazji miły odpoczynek :-) No wiesz nie chciałabym robić Ci problemu, chyba, ze znajdziesz nam jakiś fajne miejsce na przenocowanie:-) Powiedziałm do męża, ze poznalibyśmy naszego zięciunia hahah, usmiał się i mówi a zdjęcie masz jakies :-D:-D:-D
Piękna kuchnia, taka czysta i gustowan i oczywiście eksperes ;-)najważniejsze urządzenie w kuchni!
Postaramy się przenocować Was u nas:-).
Dziękuję za miłe słowa pod adresem kuchni:-)
Mmatysiu....kuchnia śliczna,bardzo mi się podoba....ekspres stoi na odpowiednim miejscu a kawusia w nim kusiiiii:-D
Kusi,kusi...mnie codziennie:-D:-D:-D.
Przykro mi z powodu stłuczki twojego M.Wiosna rozprasza kierowców:baffled:
Matysia kuchnia fajna i ekspresik też:-)już nie mogę się doczekać tej kawy:tak:czekam na efekt końcowy kuchni,a i ja też na nocleg się piszę:-).
Dziękuję. Oczywiście nocleg zorganizujemy:-)
Tsarina masz namiar na tego różowego sprzątacza???Jak skończy u Ciebie to podeślij do mnie:-D:-D
Owco gratulacje dla siostry i dużo zdrówka dla malutkiej:-)
Kasiu Filipek wymiata.Od dzisiaj zaczynam mojemu puszczać ten filmik tak dla motywacji:-D
Bardzo się ciesze,że jesteście chętne na spotkanie w czerwcu:tak::tak::tak:.Mam nadzieje,że wszystko nam wypali i frekwencja dopisze.szkoda,ze moge przenocować tylko 3 mamy bo fajny by był zjazd 2 dniowy:-) ale możemy coś pokombinować;-)

Musze się zbierać na zakupy bo M ględzi...wpadnę wieczorkiem z %:-)
 
hejka :tak:

co do drzemek - Marcel ma jedną. Jak drzemka wypadnie w wózeczku podczas spaceru to jeszcze ok 4 musi się kimnąć na jakieś 20 min ;-)

owca, dobrze że wracacie już do domku. Wiadomo że co szpital to szpital, ale w domku zawsze najlepiej :tak:
gratki dla siostry :tak:

gasiorek, witamy nową mamusię :-)

mamatysia kuchnia ładna przestronna, piękne kolorki, takie świeże wiosenne:tak:

tsarina, a ja chyba nie w temacie jestem.... Ty nie wracasz do szkoły? :confused:
obrazki są bosssskie :-D:-D

Roxy, ojj chyba wszyscy się śpieszą w związku z Wielkanocą i zbyt pochopnie naciskają pedał gazu :baffled: dobrze że twojemu menowi nic się nie stało :tak:

Kasiu, jak on ślicznie sam pomiata :tak: jestem pod ogromnym wrażeniem!! wielkie brawa dla zdolniachy :tak:

mamo Niki, ja jestem przeciwniczką kolczyków u tak malutkich dzieci ..ale jak ty jesteś zadowolona to oki ;-)


monikq wszystkiego najlepszego z okazji urodzin

kteeh.jpg


 
mmatysia, chyba będziesz musiała pole namiotowe w ogródku urządzić. hi hi hi hi hi hi hi :-D

A Monia, "Szogunek" Roxy zaraz po Fifim zaczęła dreptać! bo to taki szogun że nie usiedzi.... :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry