mama Niki
Ewelina
witam kochane:-)FILIPKU wszystkiego naj naj naj naj naj najlepszego z okazji 1urodzinek.Dużo zdrówka dla Ciebie,zawsze roześmianej buzi i dużo wesołej zabawy,niech się spełniają wszystkie życzenia
a kolejne latka lecą szczęśliwie i beztrosko
buziaki od cioci BB i Nicol:*Confi-no to super dom już po części ogarnięty,dobrze że ogrzewanie opanowane,jeszcze troszke i wszystko będzie gotowe
Ja wcześniej mieszkałam na 4-tym piętrze,co się nabiegałam tam i spowrotem to moje:-)i kondycja była,a teraz jak jade w odwiedzinki do rodziców to troszke jestem zasapana po wdrapaniu się na to czwarte piętro
czyli kondycja u mnie kiepska.Co do pogody to kiedyś się wreszcie zrobi fajna,mnie już też męczy ten deszcz.My dziś nadal mamy kiepską pogode
dlatego siedzimy w domku.bohaciefka-miło że pytasz-Nicol ma zapalenie gardła,na szczęście nie ma kataru i gorączki.Lekarka przepisała nam Pulmeo,podajemy też Stodal i Ambrosal,zaczeliśmy podawanie od wczoraj i już w nocy była poprawa bo Niki wcale nie kaszlała,a tak to wcześniej kaszel był straszny taki odrywający.Tak się bałam o Niki bo nigdy nie miała tak strasznego kaszlu,jak słyszałam to zaraz siedziałam przy łóżeczku i patrzałam czy nie wymiotuje bo tak straszne jej ten kaszel dokuczał,kurcze i niewiem skąd to zapalenie gardła,nikt chory nie miał styczności z Nicol.
Aga km-bardzo mnie cieszy że u Jagi już lepiej ze zdrówkiem
my też stosujemy Pulmeo ,no i widać poprawe.Z pracą co racja to racja-najlepiej robić to co się kocha i daje człowiekowi radość i pozwala spełniać się zawodowo,ja jak będe mogła to chcę pracować tylko i wylącznie w moim zawodzie
no ale na to musze jeszcze troszke poczekać.Monika-co do ogrzewania to się zgodze,moi teściowie mają ogrzewanie gazowe,a my u siebie na górze ogrzewamy kominkiem.Właściwie to m w Grudniu zmienił w kominku wkład na taki z płaszczem wodnym,podłonczył odpowiednią instalacje i teraz cały dom ogrzewamy kominkiem no i oczywiście teraz teście na tym dobrze wychodzą,mają niskie rachunki za gaz,bo gaz załancza sie tylko nad ranem ,albo tylko wtedy kiedy m nie rozpali w kominku.
Rany ale mam dziś lenia
na szczęście do południa ogarnęłam domek,dostałam takiego powera ,że wszystko posprzątałam
a teraz czekam na m aż wróci z pracy bo chce jechać na solarium,kurcze karnet leży a ja wiecznie nie mam czasu wyskoczyć się poopalać
a pomału musze bo blada jestem jak ściana.Nino 2003(dziękujemy za życzonka),Nino -miło was widzieć

Jeszcze troszke i spotkamy się na spotkaniu u Mamymatysia
już nie moge się doczekać!!!!miłego wieczorku mamusie


, ale najlepiej jej się chodzi na dwóch kończynach
i z rzeczy postawionych przed sobą Filipek wybrał książeczkę
chyba szykuje się pierwszy ksiądz w rodzinie