aga_k_m
maj '09 - Jagódkowa mama
Marta - Wszystkiego najnajnajlepszego z okazji wkroczenia w nowy etap zycia!!! Co by Ci nowe nazwisko przychodziło z łatwością do pisania, a reszta pozostała bez zmian (bo... Wasze życie wydaje się być idealne), albo.... zyczę Wam tego - czego i Wy sobie sami skrycie życzycie - buziaki :***
Mmatysia - no Kochana.... zawstydziłaś mnie.... normalnie ... .... ... nie wiem co napisać - buziaki :****
mamo Niki - i jak po wizycie - mialas się odezwać...
Barmanko - bardzo mi przykro z powodu takiego obrotu spraw... jednak trzymam kciuki aby wszystko sie jakos wyklarowało - i obyście mimo wszystko przybyli w danym terminie :-)
Kasiu - ja też się spiekłam na kolanach, hahaha - piątka!!!
a ja teraz tak z innej beczki.... i przepraszam z góry jeżeli kogoś urażę tematem... ale... od 3-4 dni mamy zieloną kupkę, i teraz nie wiem od czego - Jaga zaczyna pić mleko Bebiko, spróbowała czereśni (2 dni temu), cale dnie spedzamy na podwórku, no ale... trawy nie jadła... HELP!!! czy Wy również zauważyłyście jakieś zmainy po tym mleczku??
dlatego m wyciagamy jutro do Tarnowskich gór do AQA parku .



no trudno - albo on albo ja 

tyle tylko że ja mleka nie zmieniłam, a czasem było tak że dostał dwa deserki owocowe, czasem jeden plus owoc, ostatnio nawet staram się jakieś nasze jedzenie mu podawać (oczywiście to z dozwolonych dla niego). no ale co ja chciałam napisać...aaaa to że właśnie po owocach miał rzadzizne (sorki za słówko
). Więc ja bym stawiała na te czereśnie.
najpierw reakcja po szczepieniu (a właśnie - jak Gaba to zniosła), a potem dostał trzydniówki... po tej chorobie był tak wysypany jak jeszcze nigdy w życiu, normalnie to byłam przerażona :-
w końcu wpadli na pomysł by małej kupić taki zestaw do zabawy w lekarza, z fartuchem i wszystkimi narzędziami. No ale Ada miała już jakieś 2 latka wtedy...