reklama

Mamy majowe 2009

Helloł:-).

Roxy, ta animowana dziewczynka z sygnaturki to wypisz wymaluj Twoja Nadia:-D. Identyczny szogunek:-D.

no heloł!!!

ja rozumię - weekend - weekendem, ale to już przesada! żeby nikt nic - dzisiaj nie napisał??? Mamo Niki - a gdzie Ty??? Ty zawsze ratujesz sytuację i coś skrobniesz... a tu nawet Ciebie nie ma!


Mi kiedyś po takim poście ktoś powiedział,ze sztucznie napędzam forum:-D.

U nas spoko.Weekend spokojnie i w dodatku w domu. Co u nas się nie zdarza często.

Jak Nataszka z nauką nocnikowania?Ja właśnie zdjęłam pieluchę Tomkowi a on sika na potęge. Drażni mnie to dzisiaj i chyba założę mu pampersa.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Jak Nataszka z nauką nocnikowania?Ja właśnie zdjęłam pieluchę Tomkowi a on sika na potęge. Drażni mnie to dzisiaj i chyba założę mu pampersa.

ha ha :-D przepraszam że się śmieję, ale przechodziłam przez to i nie daj się bądź silna....;-)
Martuś melduj się tu ale już!!!
Matysia dalej nie masz aparatu w domu??:-DTo znaczy ja czekam nadal:tak:
U nas weekend jak weekend bez zmian,byłam dzisiaj u ortodonty i 4 kwietnia będzie już aparat,Wiktoria nawet mogła sobie wybrać kolor:-D.
Miłego tygodnia dziewczęta:-).
 
Mi kiedyś po takim poście ktoś powiedział,ze sztucznie napędzam forum:-D.
chyba żartujesz??? a gdzie wolność słowa- zapytałaś tego kogoś??? idiotyczne, ale cóż...

Jak Nataszka z nauką nocnikowania?Ja właśnie zdjęłam pieluchę Tomkowi a on sika na potęge. Drażni mnie to dzisiaj i chyba założę mu pampersa.
nauki nocnikowa - przyznaję się bez bicia - nie ma... po prostu nie mam serca do tego... wiem, że i tak kiedyś będę musiała zacząć, ale póki co odkładam ten moment... i tak co miesiąc na następny miesiąc... wiem! wstyd!
 
Kasiu, no właśnie mam zamiar się nie dać i przywitać ciepłą wiosnę w gaciach bez pieluchy. Wspomnę już chyba setny raz ,że Mikołaj w wieku Tomka dawno nie chodził w pieluchach.

Marzenko ,dzięki za połączenie postów.
Szczerze to i mi się nie bardzo chce odzwyczajać od sikania w pieluchy.Wygodnictwo we mnie siedzi.:-D. Też odkładam i odkładam ale najwyższa pora się zabrać.
 
Spotkałam ostatnio koleżankę i pytałam jak odzwyczaiła córkę, bo długo chodziła w pieluchach i powiedziała że jak zapisała do przedszkola to musiała w 2 miesiące się sprężyć i nie było zmiłuj:-)Także jakby co to Moni ,Marzenko jakaś motywacja będzie:-D
 
Dwa miesiące:szok::szok::szok::szok:??????????? Jak bym miała odzwyczajać dwa miesiące to bym poczekała aż sam by chciał chodzić bez pieluchy:-D.
Ile Tobie zajęło odzwyczajanie Fifiego? Mój Mikołaj bardzo szybko załapał ale nie pamiętam dokładnie ile to trwało. Pamiętam,że po tygodniu nie sikał w nocy co było dla nas szokiem. Za to w dzień to i owszem siknął sobie bo się zabawił.
 
hej,
dziekuje wam że o mnie pamiętacie. To miłe. :tak:

ja trwam, w dwupaku. raz po raz mnie pobolewa brzuch, ledwo żyję ale co zrobić... :unsure::unsure:


Monia powodznia w nocnikowaniu. :tak:

Roxy - zazdroszczę urlopu. Ja to się śmieję że w szpitalu sobie odpocznę - to będzie mój urlop. :-p

Kasiu, to fajnie że już tak niedługo ten aparat. Im wcześniej tym lepiej.
 
U Mnie nie było konkretnego czasu, po prostu latałam z nocnikiem co chwila i łapałam:-Ddo momentu kiedy nie zaczął wołać... na wiosne zaczynamy nocne polowania:-D:-D
Martuś witam,obiecaj że będziesz się co dzienie meldować ok???
 
Martuś ale te bóle to już te bóle?Jak Majeczka z nocnikowaniem?

Kasiu , a jak w dzień z sikaniem? Chodzi mi o spanie?

Miałam się zapytać? Jak tam z zębolami Wiki bo pamiętam,że miałaś z nią jakiś problem?
 
Ostatnia edycja:
reklama
W dzień tez nie nosi pieluchy,bardzo rzadko zdarzy mu si wpadka;-)
Marta właśnie to już takie bóle??
Moni a problemy zębowe ciągle rozwiązujemy,ale mam nadzieję że już z górki...Jeszcze tylko pare lat aparat,raz w miesiącu wizyta u ortodonty i bedzię po problemie:szok::tak:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry