witam
nowe mamuski!!
Okruszku trzymam kciuki!!! moze w koncu dzidzia sie zdradzi

a to ze wszystko ok to juz sie nie martwie, ok i juz!!!
trzymam tez kciuki za wszystkie inne usg w najblizszym czasie

!!!i za te w polsce tez

))
ja polowkowe bede miala w ten poniedzialek, 26 stycznia , na 14:30 i tez nie martwie sie czy wszystko ok bo wiem ze tak jest , tylko niech male mi sie juz zdradzi

)
co do faworkow to alkohol albo tez ocet daje sie nie do smaku tylko zeby tluszczu nie wciagaly podczas smazenia, takze bez obaw okruszku

)
\dziewczyny ale sie nakrecacie z tymi zakupami...pokoikami, tapetami ,firankami wyprawkami

)przeciesz jeszcze tyle czasu

) zuza dobrze napisala, jakos od marca bedziecie musialy robic to juz minimum przez jakies 18 lat

))jeszcze macie czas

)) wiem ze korci., ale pranie w styczniu to chyba lekka przesada

to sie zlecy a w maju i tak bedzie was korcic zeby wyprac jeszcze raz

)))
co do urlopow, moim zdaniem dziecko nie jest zadna przeszkada!! ja jezdzilam z 3 tyg Bartusiem nad morze , nad wode i po calej polsce i nigdy nie mialam problemow, a moja przyujaciolka ma teraz rocznego synka a juz byli w grecji, turcji i egipcie

jesli tylko finanse pozwalaja to dziecko nie jest przeszkoda

!!!
wiecie co w poniedzialek ide na te polowkowe do szpitala i mam nadzieje ze mi powie lekarz od czego ten bol w pachwinie, bo ja coraz czesciej mam swoje domysly ze to moze byc brak jakis skladnikow, zaczynaja mnie lapac skorcze w lydkach, zaczelao mnie bolec tez lewe ramie, jakby cos sie dzialo z wiazadlami??? cholera!!i zapytam od razu konkretnie o ten moj porod, bo skoro mam takie bole ze juz chodzic nie moge i moze to byc od tych blizn cesarkowych to moze przy naturalnym porodzie istniec ryzyko popekania???!!! niech mi powie od razu jaki porod bede miala.
a dzidzia z dnia na dzien kopie coraz silniej

) juz ja czuje naprawde wysoko, i czuje nawet jak jestem w ruchu

np myje naczynia, przechodze sie po pokoju

albo odbieram Bartusia z przedszkola

)fajnie

) tego wlasnie nie moglam sie doczekac

)teraz piszac to, tez czuje jak tam buszuje

)
a Bartus jest taki slodziutki, ostatnio musialam polozyc sie spac w dzien bo strasznie mi sie chcialo ,a mieszka u nas tesc chwilowo, Bartus zszedl na dol i powiedzial : dziadku Rysku daj mi cukierka z pudeleczka skarbow, bo mamusia z dzidziusiem spi i nie wolno jej budzic

))!!!!!!!!!
a ja mu nic nie mowilam zeby mnie nie budzil

ach, jakie to slodkie

caluje brzusio i mowi ze bedzie usypial dzidzie jak sie urodzi

)
pozrdrawiam wszystkie mamuski!!!
