reklama

Mamy majowe 2009

dzień dobry dziewczyny :-)
Tak się rozpisałyście o tych chorobach...a dopiero najgorsze przed nami...marzec w Polsce bywa różny i pełno w powietrzu fruwa zarazków...ja cały czas smarkam...ale póki nie mam gorączki to nie jest źle...dzisiaj wieczorkiem idę do gina:tak: już nie mogę się doczekać...niech poogląda małą ze wszystkich stron:tak:...a i czeka mnie badanie ginekologiczne więc muszę sie przygotować:baffled: nigdy nie używałam kremów do depilacji a zwykłe jednorazówki....dzisiaj będę pierwszy raz dokonywać depilacji przed lusterkiem:baffled: aż się boje;-)
Aga29 bardzo dziękuję za odpowiedź
 
reklama
Nina27 - dopiero teraz masz badanie gin.?
Ja zarówno w pierwszej ciązy jak i tej miałam robione takie badanie przy każdej wizycie

Teraz idę w czwartek - i tez "operacja" przed lusterkiem mnie czeka :-D
 
iwona nie mam pierwszy raz badania właściwie na każdej wizycie miałam tylko ostatnio nie było takiej potrzeby...no ale przez miesiąć to troszkę się zarosło:szok: wcześniej jeszcze jakoś dałam radę...ale teraz brzuszek przeszkadza i zasłania moje intymne miejsca...przynjamniej mnie jak patrzę z góry:-D więc będę dzisiaj się gimnastykować:rofl2: już ostatnio nawet golenie nóg kosztuje mnie kupę wysiłku...Pozdrawiam
 
Witam Dziewczynki :-)

hehe - a mnie dzisiaj czeka wizyta u gin, a co za tym idzie - całe przygotowanie do niej ;-) (mam nadzieję, że dam radę, i nie zrobię sobie krzywdy maszynką:baffled:).

No i może dzisiaj ja umieszczę w końcu jakieś imię przy swoim suwaczku - takie jest przynajmniej moje życzonko na dzisiejszy dzień :-D
 
Ja dziś wieczorem też mam wizytę zobaczymy co powie na moje wyniki cukru czy szpital czy poradnia:-( mam nadzieje ze nie szpital bo się zapłacze - mój mąż jeszcze też na szpitalnym utrzymaniu :-(
No i koniecznie trzeba zważyć Małą czy nie za duża. Cały dzień stresujacy przez taką wizyte.
Wczoraj pod nogi lóżka położyli mi 30 cm betonowe klocy w celu podwyższenia (wymóg dla mojego męża po operacji) i teraz jak siedze na nim to nie dotykam nogami do podłogi tylko jakies 10 cm nad :) szczerze mowiac nie spalam dzis na nim bo mam stracha ze sie zawali pode mna poczekam az Mój Kris je przetestuje.:tak:

Na te dzisiejsze stresy mam ogromną ochotę zmienic kolor włosów na rudy (juz od dawna sie zamierzam) - chyba zaraz pojde do mojej fryzjerki na konsultacje
Pozdrawiam
 
ankzoc - dzięki za wsparcie :-D

*AgA* - wobec tego trzymam kciuki za pozytywną wizytę u lekarza:-) ja też jestem ciakawa wymiarów maleństwa, chociaż w równym stopniu interesuje mnie jego płeć (czy potwierdzi się na 100% Dziewucha - miałabym prezent imieninowy dla babci i teścia - chociaż Teściu wolałby wnuka, hehe..;-))
a kolorek jak najbardziej popieram (osobiście najlepiej czuję się w rudym, a i mój M szaleje za tym kolorem, nawet sam mi wybiera idealny odcień u fryzjera, badź kupuje farby..)
 
a kolorek jak najbardziej popieram (osobiście najlepiej czuję się w rudym, a i mój M szaleje za tym kolorem, nawet sam mi wybiera idealny odcień u fryzjera, badź kupuje farby..)

:-) no właśnie jakoś tak wiosennie i słonko świeci wiec jest chęć na zmiany tylko aga_k_m ja całe życie blondynka byłam i mam pietra przed drastyczną zmiana. Każdy mówi żeby poczekać aż urodzę tylko ze jakoś już się napaliłam poza tym mój Mąż tez nie może się doczekać efektu
 
patusia - Ty się zastanawiasz czy to dobrze że tak dużo kopie, a moja mała ostatnio jakaś taka spokojniejsza....tzn nie to żebym jej nie czuła w ogóle ale wcześniej była bardzo aktywna...w dodatku chyba jest odwrócona do środa bo dostaję kopniaki tylko po wnętrznościach :eek:
 
reklama
Patusia u mnie tez różnie - bywają dni ze cały dzień się wierci a czasami tylko wieczorem. Na pewno nie lubi autobusów bo jak tylko wsiadam i autobus rusza robi się rewolucja w brzuchu.
A jak chce nagrać dla babci ruszający się brzuch to przez 15 min cisza do momentu wył. kamery :-Dmały złośliwiec
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry