reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Ja mam numer do Malgoss, wiec moge ewentualnie do niej napisac, a ona do madzi..... ;-) Ale jeszcze poczekam do wieczorka, zeby nadgorliwcem nie byc. Moze sie okaze, ze madzia sama napisze, ze juz mam bubu...

Ide, ale bede zagladac standardowo na przerwy w prasowaniu.
 
Ja też mam sterte pieluch i ciuszków do prasowania, ale tak mi sie nie chce że szok:szok:jak wczoraj pieluchy na ba;lkonie wieszałam sąsiadka sie smiała, że dziecka jeszcze nie mam a tyle prania:-)
 
aneteczka- no ja wlasnie pranie zrobilam juz tydzien temu i lezy pranie malego zawiniete w folie zeby sie nie kurzylo( bo tez jakos weny nie mialam), wczoraj po pracy wzielam sie za prasowanie poscieli, pieluch i malej kupki ciuszkow ale po godzienie stania poddalam sie bo brzuch mnie ciagnal, plecy bolaly i nogi napuchniete jak balony:-(No nic reszte mam nadzieje ze poprasuje w weekend.U mnie zostalo jedynie 14 dni wiec musze sie spieszyc.:)
Powodzenia zycze
 
Slonko może jednak napisz do Malgosss SMS-a, żeby się skontaktowała z Madzią. A nawet nie popatrzałam kiedy Madzia była ostatni raz zalogowana.
 
Marzenko i chyba wszystko jasne! Madzia na porodówce a my nawet nie wiemy o tym!

Słonko może rusz swoje kontakty do Malgoss, żebyśmy nie martwiły się niepotrzebnie. Na nadgorliwca nie wyjdziesz, skoro Marzena taką rewelacje odkryła
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry