reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy siedzące w domach z dziecmi

reklama
Sikoreczka widziałam, ale te same wózki są u innego sprzedawcy i z kosztmi przesyłki wychodzi na to samo:rofl2:Ale i tak kicha...Bo Małżon sie nie zgodził..
Dzięki Madzka:-D
 
Witam w południe.Pogoda,jak jest każdy widzi:angry:.Poprasowałam ale nie wszystko,bo Jule wstało i nici z robotą.Nastawiłam rosołek ale makaron kupiłam w sklepie,bo jakoś natchnienia nie mam na kluseczki lane;-):no:.
Sikoreczka
,Madzia choc kościół zobaczyła,bo Olek to jak ksiądz kazanie zaczyna to zasypia:tak::-D.
 
Czesc lachony. Jak mi sie dzis nic nie chce to normalnie szok.:szok:ja juz nie mowie o ppd i ppp ale o zwyklym umyciu zebow;-).A jeszcze musze wyjsc ze Stasiem na spacer, zakupy, obiad zrobic, normalnie zalamka.
Anula - twojemu chlopu to sie nalezy podwojny walec ze zgniataczem i rozdrabniaczem. :wściekła/y:
 
Ja zmykam,bo Jul nie daje pisac:no:,porozwalał wszyskie płyty i kasety a teraz do skórki od chleba się dorwał.Z kuraka zostały cece to kebaba zapodam.:tak:
Moje w piątek na nieszczęście pracuje:wściekła/y::wściekła/y::angry::angry:,a ja chciałam wyprawę do Bałtowa nakręcic do Polskiego Jurassic Park z dinozaurami i mini zoo:-(.
 
Witam ponownie.
Wróciłam od mamy, pogoda bleeeeeeeeeeeeeee.
Oliwka z Julką zrobiły totalny sajgon w pokojach :sorry2:, wszystkie zabawki zostały wywalone na podłogę :baffled:.
Poza tym Jacek gadał dzisiaj ze swoim kuzynem i okazało się, że po tej komunii, na której byliśmy ostatnio jestem tematem numer 1 :sorry2:. Jestem jakbyście nie wiedziały, paniusią, która z byle kim nie gada, że powiedziałam, że na komunii nie ma z kim rozmawiać, że w ogóle do nikogo się nie odzywałam, bo się wywyższam z tego względu że studiuję, że uderzyłam Jacka (z tego się pośmialiśmy), że nie potrafię się zachować w towarzystwie, że ciągle wysługuję się Jackiem i uwaga uwaga!! NAJLEPSZE - NIE POTRAFIĘ SIĘ ZAJĄĆ WŁASNYM DZIECKIEM :laugh2:. Dobre, zwłaszcza, że stwierdzili to na podstawie tego, że jak Olinka histeryzowała i kładła się na ziemię to ja nie reagowałam.
I tak się zastanawiam, czy to, że proszę Jacka, żeby mi pomógł przewinąć Oliwkę, albo żeby ją nakarmił, albo żeby jej przypilnował, bo idę zapalić albo do wc - to czy to jest wyręczanie się nim ?? Mi się wydawało zawsze że to całkiem normalne, poza tym Jacek często sam z siebie bierze Oliwkę do przewijania, itd. A może ja naprawdę jestem z innej planety :dry:
No i mam nadzieję, że teraz to Jacek już całkiem przejrzy na oczy i zobaczy jakich to wspaniałych "przyjaciół" ma... Bo wychodzi z nich teraz fałsz, zakłamanie, obłuda... Wychodzi też to, że fajnie było jak były korzyści ze znajomości z nami. No i pewnie już zapomnieli jak ponad miesiąc czasu zajmowałam się ich dziećmi, będąc w 7 miesiącu ciąży; oni obydwoje pojechali do Anglii i zostawili nam pod opieką 2 dzieci (chłopak miał wtedy 8 lat, dziewczynka 10 albo 11). Wtedy im nie przeszkadzało, że mnie nie tolerują?? Bo ja komuś kogo nie lubię w życiu nie zostawiłabym dziecka pod opieką...
I właśnie się dowiedziałam, że Jacka siostra usłyszała wszystkie ploty z komunii i powiedziała mu, że bardzo jej sie nie podoba moje zachowanie :dry:. Jak jej Jacek powiedział, że to co słyszała różni się od tego jak było naprawdę to mu nie uwierzyła :no:. Czyli że co?? Że plotki są bardziej prawdopodobne niż to co mówi własny brat ?? Na jakim ja świecie żyję??????
 
No przerobione fotki:tak: Wrzucam parę :-D
12141813098.jpg

11362113099.jpg

11423713099.jpg

11572913099.jpg

12041913099.jpg
 
reklama
Sikoreczka widziałam, ale te same wózki są u innego sprzedawcy i z kosztmi przesyłki wychodzi na to samo:rofl2:Ale i tak kicha...Bo Małżon sie nie zgodził..
Dzięki Madzka:-D
Bodzia, to może wykręć jakąś śrubkę ze starego wózka, wyrzuć jakąś sprężynkę, itp. to może wtedy małż stwierdzi że nie da się naprawić i znajdzie sie kasa na nowy ?? Oczywiście wszystkie operacje związane z wózkiem rób tak, żeby Paweł nie widział, zawsze można powiedzieć, że w czasie spaceru z wózka zaczęły wylatywać różne części i nie mogłaś ich później znaleźć :-D:laugh2:;-)
 
Do góry