reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Tego nie możesz przegapić!

    Marzysz o własnej marce, o otworzeniu firmy? Wpadaj 8.03 o godz.10:30. Daria opowie, jak zacząć myśleć o produkcie? Jak stworzyła markę Clochee i jak udaje jej sie łączyć macierzyństwo z prowadzeniem firmy. Będzie czas na wasze pytania! Zapraszam serdecznie.

    Jeśli masz sposoby na kolki i ból brzuszka maluszka, nie przegap konkursu Vivomixx. Wygraj zakupy!

    Pozdrawiam Anna Ślusarczyk
reklama

Mamy tu kogos z potwierdzonym wynikiem covid19?

reklama

Pyrek

Początkująca w BB
Dołączył(a)
25 Marzec 2020
Postów
15
Witam,

I jak samopoczucie? Ja z moim partnerem i dziećmi od dzisiaj na kwarantannie. Mialas/ masz jakieś dolegliwości?
 

Anjaaa93

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2020
Postów
214
Witam, ja również jestem już przy końcu kwarantanny z pozytywnym wynikiem. Oboje z mężem to przechodzimy. Jeżeli chodzi o objawy, to u mojego męża było ich więcej, generalnie wyglądało to jak grypa, ból mięśni + brak smaku i węchu, temperatura max 37,7. U mnie tylko i wyłącznie brak smaku i węchu. Tak naprawdę gdyby nie ten objaw, pewnie nie zrobilibyśmy testu gdyż nie zgadłabym, że coś jest nie tak. Jesteśmy jeszcze przez kilka dni w domu natomiast od wczoraj jest już naprawdę dobrze, mąż przestał kaszleć, smak i węch wracał mniej wiecej od 4 dnia pozytywnego testu ale nie jest jest na 100%. Także u nas, na całe szczęście, covid przebiegł naprawdę łagodnie. Pozdrawiam
 

EwelinaW

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Sierpień 2020
Postów
1 028
U mnie najpierw zaczęło się od delikatnego kataru, potem brak, ale uczucie zapchanego nosa. Całkowita utrata zapachu po kilku dniach ( czego nigdy nie miałam przy najgorszym katarze, gdzie nic nie widziałam na oczy) w sumie bym nawet się nie zorientowałam gdyby nie fakt, że kupiłam przez neta perfumy i myślałam że trafiłam na oszusta bo nic nie czułam 😂. Biedakowi o mały włos by się dostało. Dobrze że dałam partnerowi się poskarżyłam 😂. Wtedy zwalilam na przeziębienie. Dwa dni później całkowita utrata smaku. Moim zdaniem przy jakiejkolwiek grypie, przeziębieniu nie ma całkowitej utraty, zawsze coś się czuje, bardziej tempo ale jest. Przez ten 1.5 tygodnia chodziłam do pracy. Po utracie smaku odizolowalam się. Po tygodniu życia bez smaku zaczęło odwalać psychicznie, sama nie wierzyłam że tak może być, wypiłam ocet i nic jak woda, mogłabym ***** z zamkniętymi oczami zjeść. Potem zaczął się dopiero stan podgorączkowy, największą temp to 37.5 ale ogólnie samopoczucie było do bani, cały czas bym spała, zmęczona, trudność z dojściem do łazienki, bóle mięśni, czyli już jak przy grypie, doszły potężne bóle głowy, nigdy tak nie miałam w grypie, ale porównywalne do migreny tyle że przez tydzień ( u mnie migrena 1-2 dni). Ogólnie gorączka niby niska ale nie reagowała na zbijanie totalnie, 3 tabletki dopiero wtedy. Lekarz kazał odpuścić przy takiej niskiej że organizm ma sam sobie poradzić, i reagować jak będzie powyżej 39 i będzie się utrzymywac przez 3 dni. Nie miałam żadnych boli gardla , kaszlu. Po kilku dniach z temperaturą doszedł ucisk klatki piersiowej, osłabiona na maksa. Dopiero teraz covid zaczął pokazywać na co go stać. Każdy ruch to wysiłek równy maratonowi. Idąc do łazienki zadyszka, brakowało powietrza, jak kucnelam to nie dość że zadyszka to zawroty głowy, kilka razy poleciałam. Lekarz mówił że dopóki nie łapie zadyszki odwracając się w łóżku na drugi bok nie ma po co do szpitala, trzeba przeczekać. Leci mi 5 tydzień z covidem, od 2 tygodni mam już tylko zadyszkę. Jest porównywalna do astmy. Kiedyś leczyłam się na to więc mam porownanie. W tym tygodniu poszłam do pracy, miałam pierwsze wejście na 1 piętro. Ja p. co za wyczyn. Nie dość że na dwa razy, zadyszka jak na 6 pietro , blada, zawroty głowy, myslalam że odjadę. Kupiłam sobie puszkę z tlenem, Polecam. Przy wysiłku typu odkurzanie, chodzenie (nie jestem przyzwyczajona do wolnych ruchow), kilka wdechów i zaczyna się normować. Zaczynam się zastanawiać na koncentratorem (koszt od ok 2.5k) mam nadzieję że mi już nie będzie potrzebny, ale jest jeszcze rodzina, rodzice grupa ryzyka. Mi lekarze mówią że to może trwać jeszcze kilka tygodni a nawet kilka miesięcy 😭 muszę teraz ćwiczyć płuca. Są takie ćwiczenia dla astmatyków. Cały czas też czuje, jakbym miała cały czas na piersiach jakiś kamień . Co dziwne, w pracy nikt nie miał żadnych objawów, nie robili badań, badanie zrobiła sobie dziewczyna która ze mną siedziała w jednym biurze, też czysta. Teraz najważniejsze by niczego dodatkowego nie złapać, bo organizm mocno osłabiony. Jakieś zapalenie płuc czy oskrzeli to na antybiotyku już się nie skończy i to mnie przeraża teraz. Tak więc kto łagodnie przechodzi nie uwierzy jakie to *****.
 
Dołączył(a)
18 Wrzesień 2020
Postów
11
Ja niestety tez od 11 na kwarantannie , 30 tc ciąży bliźniaczej , z początku myślałam ze to zwykle przeziębienie , zatkał się nos , bez kataru i bolała mnie głowa , z racji ze od jakiegoś czasu cierpię na zatoki pomyślałam ze znowu mnie zaatakowały , ale doszedł suchy kaszel , trwał 2 dni i minął , dzień spokoju i wrócił ze zdwojona siła ale już inny trochę suchy , trochę odrywający ale sadze ze to z racji tego ze czuje ze wszystko z nosa spływa mi do gardła , po paru dniach pojawiły się na wieczór stany podgorączkowe , wtedy już byłam wrakiem człowieka , mało ze bolały mnie wszystkie gnaty , nawet włosy na głowie , to przy temp wg traciłam na siłach , właściwie to mogę spać całe dnie , praktycznie nic nie jem , wiem ze to nie dobrze w końcu nosze dwoje dzieciatek pod sercem ale nie daje rady , boje się o ich stan ☹️ Od kaszlu boli mnie już cały brzuch , jak bym miała zakwasy , skacze wtedy jak oszalały , taki stan meczy mnie już z 5 dzień i poprawy nie widzę żadnej 😞 mówię ten cały covid to gorsze dziadostwo niż grypa , ja jak długo żyje nie miałam żadnych gorączek i chyba nigdy nie czułam się tak złe jak teraz 😞 zycze dużo zdrówka dla Was dziewczyny , wiem trzeba być dzielnym i silnym , choć mi ostatnio brakuje już sił na to wszystko i ciagle płacze 😭
 

Anjaaa93

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2020
Postów
214
Ja niestety tez od 11 na kwarantannie , 30 tc ciąży bliźniaczej , z początku myślałam ze to zwykle przeziębienie , zatkał się nos , bez kataru i bolała mnie głowa , z racji ze od jakiegoś czasu cierpię na zatoki pomyślałam ze znowu mnie zaatakowały , ale doszedł suchy kaszel , trwał 2 dni i minął , dzień spokoju i wrócił ze zdwojona siła ale już inny trochę suchy , trochę odrywający ale sadze ze to z racji tego ze czuje ze wszystko z nosa spływa mi do gardła , po paru dniach pojawiły się na wieczór stany podgorączkowe , wtedy już byłam wrakiem człowieka , mało ze bolały mnie wszystkie gnaty , nawet włosy na głowie , to przy temp wg traciłam na siłach , właściwie to mogę spać całe dnie , praktycznie nic nie jem , wiem ze to nie dobrze w końcu nosze dwoje dzieciatek pod sercem ale nie daje rady , boje się o ich stan ☹ Od kaszlu boli mnie już cały brzuch , jak bym miała zakwasy , skacze wtedy jak oszalały , taki stan meczy mnie już z 5 dzień i poprawy nie widzę żadnej 😞 mówię ten cały covid to gorsze dziadostwo niż grypa , ja jak długo żyje nie miałam żadnych gorączek i chyba nigdy nie czułam się tak złe jak teraz 😞 zycze dużo zdrówka dla Was dziewczyny , wiem trzeba być dzielnym i silnym , choć mi ostatnio brakuje już sił na to wszystko i ciagle płacze 😭


Trzymaj się kochana, zobaczysz, wszystko będzie dobrze. Poradzicie sobie ❤️ bądź dobrej myśli, trzymam kciuki, żeby to dziadostwo jak najprędzej dało Ci spokój. Pozdrawiam serdecznie
 

mirella12

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
20 Sierpień 2020
Postów
51
Ja niestety tez od 11 na kwarantannie , 30 tc ciąży bliźniaczej , z początku myślałam ze to zwykle przeziębienie , zatkał się nos , bez kataru i bolała mnie głowa , z racji ze od jakiegoś czasu cierpię na zatoki pomyślałam ze znowu mnie zaatakowały , ale doszedł suchy kaszel , trwał 2 dni i minął , dzień spokoju i wrócił ze zdwojona siła ale już inny trochę suchy , trochę odrywający ale sadze ze to z racji tego ze czuje ze wszystko z nosa spływa mi do gardła , po paru dniach pojawiły się na wieczór stany podgorączkowe , wtedy już byłam wrakiem człowieka , mało ze bolały mnie wszystkie gnaty , nawet włosy na głowie , to przy temp wg traciłam na siłach , właściwie to mogę spać całe dnie , praktycznie nic nie jem , wiem ze to nie dobrze w końcu nosze dwoje dzieciatek pod sercem ale nie daje rady , boje się o ich stan ☹ Od kaszlu boli mnie już cały brzuch , jak bym miała zakwasy , skacze wtedy jak oszalały , taki stan meczy mnie już z 5 dzień i poprawy nie widzę żadnej 😞 mówię ten cały covid to gorsze dziadostwo niż grypa , ja jak długo żyje nie miałam żadnych gorączek i chyba nigdy nie czułam się tak złe jak teraz 😞 zycze dużo zdrówka dla Was dziewczyny , wiem trzeba być dzielnym i silnym , choć mi ostatnio brakuje już sił na to wszystko i ciagle płacze 😭
A masz pojęcie w ogóle od kogo się zaraziłaś?
 
reklama
Podobne tematy
Autor Tytuł Forum Odpowiedzi Data
Emma28 Pikantne Mamy🌶🤱🏻👶🏼🌶 2021 63
M Grudniowe mamy 2021 Przyszłe mamy 1
Ewelina @ Grudniowe mamy 2021 Ciąża, poród, połóg 725
boska.ka Ciężarne mamy roczników Rodzeństwo 11
Celia89 Październikowe Mamy 2021 ❤️ ❤️ ❤️ :) Październikowe Mamy 2021❤️ ❤️ ❤️ :) 4703
Wiedzmin Mamy plus 40 Przyszłe mamy 2
K Czy owulacja jest wtedy kiedy mamy najwiecej śluzu ? Staramy się 14
helloitsmeanna Mamy z cukrzycą Wrześniowe mamy 2021 - prywatnie 197
rossig Listopadowe mamy 2021 Listopadowe mamy 2021 7496
J okres krótszy o 2 dni bardzo się stresujemy bo jesteśmy jeszcze za młodzi mamy po 18 lat Potrzebuję porady 67
Hannniaa Wrześniowe mamy 2021 Wrześniowe mamy 2021 1
K Październikowe mamy 2021 Październikowe mamy 2021 6075
wikoosia wrześniowe mamy 2021 Wrześniowe mamy 2021 15581
Stara Pierwiastka Sierpniowe Mamy 2021 Sierpniowe mamy 2021 7126
A Praca zdalna przez internet dla każdej mamy :) 1-2h dziennie! Zarobki nawet 1000z dziennie Mamy będące w domu 1
liajuxx Mamy z Lipska - LEIPZIG DE. Mamy z Niemiec 0
A Lipcowe Mamy 2021 Przyszłe mamy 4
lady87 Lipcowe mamy 2021 Lipcowe mamy 2021 6187
C LISTOPADOWE Mamy 2020 Ciąża, poród, połóg 1
T wielkopolska szukam mamy karmiącej która przeszła covid Potrzebuję porady 7
OxygenMamusia Mamy z Shipley i Bradford Mamy z różnych miejscowości 0
Mała.czarna Czerwcowe mamy 2021 Czerwcowe mamy 2021 9546
Z Mamy wrzesniowe Ciąża, poród, połóg 2
K Czy Was też wszędzie "prześladują" przyszłe mamy? Staramy się 19
Ana1992 Wrześniowe Mamy 2020 :-) Ciąża, poród, połóg 4
Izkawalizka Wysokie mamy Potrzebuję porady 7
Szałwia88 Majowe mamy 2021 Majowe mamy 2021 7510
Jarzynka Mamy niemowląt o obniżonym napięciu mięśniowym Potrzebuję porady 4
D Mamy styczniowe POMOCY! Styczniowe mamy 2020 7
1 Listopadowe mamy z Łodzi Łódź 1
M Kwietniowe mamy 2021 Kwietniowe mamy 2021 26748
P Czy są tu (przyszłe)mamy blogerki? Modowe porady i inspiracje... 0
E Pochwalcie się swoimi brzuszkami mamy grudniowe i usg pociechy Galeria brzuszków 0
karolinakychy Marcowe Mamy 2021 Grudniowe mamy 2020 2
Amur Ciąża do roku czasu po porodzie u mamy KP Staramy się 54
A Polskie mamy w Holandii Potrzebuję porady 2
Madzialena8787 Grudniowe mamy 2020 Przyszłe mamy 19
T Ubrania dla mamy - gdzie kupić? Październikowe mamy 2020 5
MamaTolka Marcowe mamy 2021 Marcowe mamy 2021 14818
Awuwu Mamy 2020: Warszawa Ciąża, poród, połóg 44
Mikstura Lutowe mamy 2021 Lutowe mamy 2021 14651
Dolvit Książki "Mamy dla mamy" lub inne Mamuśkowo 4
Aagusiaa Mamy z Uk i Irlandii Polnocnej Potrzebuję porady 0
Ewka34 Styczniowe mamy 2021 Przyszłe mamy 23
R Mama po raz drugi po 14 latach ! Poważna decyzja Grudniowe mamy 2020 20
D Mamy tu kadrową,która zechce pomóc? Potrzebuję porady 0

Podobne tematy

Do góry