reklama

Preejakulat - wpadka

reklama
My 2 lata na stosunku przerywanym bez wpadki. Ale wydaje mi się tez, że mój maz ma niewiele ejakulatu. Nam się ta forma „antykoncepcji” sprawdziła.
Przy staraniu się o dziecko zaszłam w ciąże w pierwszym cyklu.

Ale byłabym ostrożna jeśli się bardzo nie chce zajść w ciąże. Ja bym się jakoś nie przejęła gdyby coś zawiodło stad taki wybór.
No dokładnie tak samo jest u nas. Choć planuje porozmawiać z Partnerem że już czas postarać się o dziecko i byłaby wielka heca gdyby okazało się że teraz zaliczyliśmy wpadkę. Przepraszam za dosłowność opisu ale penis mojego Partnera jest mokry zanim dojdzie, pytanie czy to preejakulat czy mój śluz. W każdym razie po dziwnym plamieniu (który nigdy mi się nie zdarzał, a do okresu dobry tydzień) i odczuwaniu od tego czasu (nawet teraz) takiego napięcia w podbrzuszu zastanawiam się 😉
 
No dokładnie tak samo jest u nas. Choć planuje porozmawiać z Partnerem że już czas postarać się o dziecko i byłaby wielka heca gdyby okazało się że teraz zaliczyliśmy wpadkę. Przepraszam za dosłowność opisu ale penis mojego Partnera jest mokry zanim dojdzie, pytanie czy to preejakulat czy mój śluz. W każdym razie po dziwnym plamieniu (który nigdy mi się nie zdarzał, a do okresu dobry tydzień) i odczuwaniu od tego czasu (nawet teraz) takiego napięcia w podbrzuszu zastanawiam się 😉
A kiedy miałaś to plamienie?
 
reklama
Okres zaczął się 20 sierpnia. Od 26 sierpnia miałam bardzo upojne noce. A plamienie kilkugodzinne miałam 1 września. Cykle ostatnio totalnie mi się rozjeżdżają, trwają od 24 dni po ostatnio nawet 31 dni.
A to nie, nie wygląda mi to na plamienie implantacyjne, za szybko by się to wszystko działo. Jak już to mogło być to związane z owulacją, ale możesz zrobić sobie test czy betę, bo 3 dni po plamieniu już będzie wszystko jasne
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry