hej hej...
no muszę powiedzieć ze jest poprawa u Daniela.. chyba faktycznie za dużo dawałam Danielowi cyca

Teraz mniej płacze i potrafi na chwilę nawet w leżaczku poleżeć jak muszę coś zrobić. Jednak nadal najlepiej mu u mamy na piersiach.. tak sobie posypia na mnie w dzień..

Herbatkę z kopru próbuje mu dawać ale on nie bardzo chce pic.. musiałam mamę poprosić żeby mi wysłała ta herbatę z PL, bo niestety nie kupiłam jej wcześniej.. Mamy tez kropelko Espumisan jakby co..
friggia Twój termin się zbliża... jakieś oznaki porodu?? Jak się czujesz??
Herbata a Ty.. ?? Tobie jeszcze troszkę zostało, ale też już bliżej jak dalej..
Echo mój Daniel miał podobną wagę do Twojego maluszka na tym etapie ciąży, a kolosem się nie urodził, wiec spokojnie
Tusienka ja nie mam jeszcze przedszkolaka, ale na myśl nasuwa mi się jeszcze ten termosæt no i na zimę koniecznie kombinezon (flyvedragt)..
A jak z jedzeniem w waszym przedszkolu? Trzeba robić madpakke?? Bo jak tak to jeszcze pojemnik na jedzonko
Ja natomiast mam straszne nerwy.. brak czasu na zrobienie podstawowych rzeczy w domu doprowadza mnie do szału.. nie mogę się z niczym odrobić.. wiem że to teraz nie jest najważniejsze ale cholerka nawet do sklepu nie mam jak wyjść, obiad ugotuje co drugi dzień jak mi się uda, a jak nie to czekam na męża aż z pracy wróci..
Jutro moze sie troszke odstresuje, jade do miasta ze znajoma.. małego wezme do chusty to powinno mi sie udać pochodzić po sklepach bez jego krzyków
I ta pogodaaaaaa!!!!

Kiedy ten deszcz przestanie w końcu padać i będą jakieś słoneczne dni??????????????