Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Gabi zostałam u Dinhof wierzę, że na pewno jest ciężko... Ale mąż mi obiecał, że mnie odciąży ze wszystkich prac domowych jak będę walczyć o kp. A jak wyjdzie w praktyce, to się okaże Pamiętam jak u dziewczynki z Filipka grupy urodził się braciszek, to rodzice opowiadali, że ona wpadała w histerię z zazdrości jak mama karmiła piersią... Potem było lepiej i karmiła ta mama. Początki na pewno będą ciężkie.
Serio? Ech, oni w tych urzędach robią jak chcą, raz proszą o coś, raz nie
Karola Bubcia i Ola dziewczyny nasze prawie w jednym wieku a ja mam pytanie odnosnie bucikow na zime. Moja Lucja jeszcze nie stoi sama a co dopiero o.chodzeniu ale mysle ze niedlugo sie to zmieni.... Narazie ubieram jej tzw.niechodki jak wychodzimy gdzies. A u was jak??? Zakupicie na zime buciki juz z prawdziwego zdarzenia???
Jak tak to gdzie??? Bo moja to ma chyba rozm.18 ale ma takia nozke ze niechodki to nie kazde pasowaly bo ma szeroką z wysokim podbiciem.
Anitaka u nas tez wysokie podbicie. Laura narazie chodzi w grubych skarpetach. Mam uszyte bootki ocieplane to bede zakladac zima dodatkowo. Buciki z twarda podeszwa kupie dopiero jak juz bedzie konkretnie chodzic i tylko na zewnatrz Narazie boso, niech cwiczy stope itd. Poza tym u nas chyba trzeba bedzie orotopedyczne :/ zobaczymy jak jej sie tak stopa bedzie ukladac...
Anitaka my mamy milion butow dla malej. Ale ona je sciaga co chwile wiec uwazam ze nie ma sensu kupowac. Lepiej niechodki a jak zacznie chodzic to kupic buciki. Ja kupilam na zime kozaczki ale tak jak mowie minuta i ich nie ma
Ja na zimę jak Filip jeszcze nie chodził kupiłam też niechodki, ocieplane jeszcze przyjdzie czas na normalne buty.
Czemu Karolask? Koślawi stópki? Filip musi nosić wkładki, stopy mu do środka uciekają, ale nie cierpi ich nosić... Powinnam iść znów na kontrolę i zebrać się nie umiem
Vixen narazie ciezko stwierdzić. Lekarka ostatnio się przyglądała i mówiła, że ma bardzo płaskie te stopy, ale że nieby ma czas bo jeszcze nie ukrztałtowane itd. i być może będzie musiała nosić wkładki, albo buty ortopedyczne. Ale możliwe, że jak zacznie chodzić to jej się to wszystko unormuje...ale stopki stawia normalnie, tylko palce czasem podwija :/
Dlatego my boso, niech sobie cwiczy i wyrabia stope
No oby jej się poprawiło. Filip też jak się uczył chodzić to w domu tylko boso, zresztą nawet teraz nie lubi kapci, no ale niestety. Nam ortopeda zalecił wkładki, ale już spotkałam się z wieloma opiniami, że do 6 r.ż. nie powinno się nic korygować, bo stopa jeszcze się rozwija. Sama już nie wiem... Przyznam, że ostatnie pół roku miał te wkładki może ze 3x, płakał, że go boli, odciski okropne mu się robiły. Te które dostał za pierwszym razem były super, a te teraz są badziewne, następnym razem chyba poproszę, że zapłacę i żeby dali lepsze a nie te na WGKK. Chyba przez to też nie robię terminu bo lekarz znów spyta czy "brav getragen"
No też mi się wydaje, że lepiej dołożyć itd. Ale jak oni mogą kazać nosić coś co ociera itd. Przecież to powinno być idealnie dobrane. Vixen siostry córka krzywiła jedną nogę do środka. Teraz chodzi normalnie i obyło się bez rzadnych wkładek itp.
No u nas Karola w domu nie ma mowy o butach ... Tak jak u Oli ... Czasem skarpety zaloze to ich nie ma zaraz.
Jak mala sie urodzila to mialam niechodki takie emu ..kupilam w deichnannie... Ale juz maaaalusie.
Na tez tych bucikow mialam mnostwo ale co jak nie mogla.nogi wlozyc np.do balerinek... wiec potem nie kupowalam. Cale lato na boso hehe...
Teraz ma trampki ale chyba poszukal.ocieplanych bucikow. Moze w Primarku cos bedzie.