Aga ja bym się przeszła do AK. Dowiesz się dokładnie co możesz, a czego nie musisz robić w Twoim konkretnym przypadku. Jeśli jest tak jak mówisz to sorry, ale ja bym się rozglądała za inną pracą skoro pracodawca już teraz pokazał jaki ma stosunek do pracowników. Przytyki na temat ciąży to już pod mobbing podchodzą. Nie pamiętam już czy pracodawca ma prawnie obowiązek Cię poinformować o przywilejach, co często wykorzystują, ale nie ma prawa Ci bronić z nich korzystać.
Z jednej strony rozumiem pracodawcę bo wyszkolił pracownika przez rok itd. i pewnie się boi, że Cię przez kilka lat nie zobaczy. Jedno dziecko, 2 lata Karenz, drugie dziecko znów 2 lata itd. Ale ciężarne mają tu swoje prawa i każdy pracodawca powinien je respektować koniec i kropka.
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka