reklama

Mamy z Austrii

Witam dziewczynki
Fajnie ze znow cieplo,bo jak chwile zimno sie zrobilo to czlowiek docenia sloneczko:biggrin2:
paula
ja pobralam becikowe ale dopiero jak ostatnio w PL bylam.Wiedzialam ze jest cos takiego ale jakos mi do glowy nie przyszlo ze mi sie nalezy:no: Kolezanka ktora ma 3 mies starsze dziecko mi to uswiadomila i wtedy zaczelam dzialac:biggrin2:Mialam szczescie bo wczesniej byl termin do 3-mies na skladanie wnioskow a teraz jest do roku.Ale radze ci sie pospieszyc bo cos mi sie o uszy obilo ze maja znow cos zmieniac w tym wzgledzie.Tak ze poinformuj sie ,no i dziecko musi byc w kraju zameldowane tez.
Kupilismy malej jezdzik.tj. takie autko z raczka do pchania i ma uciechy i dla mnie troche lepiej bo chwile w tym posiedzi i moge ja szybko przetransportowac do innego pokoju i np zrobic cos do jedzenia bo do tej pory przypelzala do mnie i mi sie nog czepiala i chciala wstawac:biggrin2:
W tym tyg ma wpasc do mnie psiapsiolka ta u ktorej bylismy na weselu,bo przyjechala pozalatwiac sprawy mieszkaniowe i ma przyniesc cd z wesela to zrobimy sobie taki wieczorek ze wspominkami i winkiem.
Poza tym proza zycia.Jestesmy po kolejnej probie:-pco z tego wyjdzie okaze sie za 2 tyg okolo:biggrin2:
Pozdrawiam
 
reklama
witam!

mdlosci nie ustaja.... wczoraj nie bylam w pracy, dzis sie dowloklam, siedze - ale jak na skazaniu!
rozmawialam juz z szefem na temat pracy z domu. jest ok. Tak wiec, gdybym czula sie zle, bede mogla pracowac z home offica.

weekend u mamusi obfity w jedzonko. nawiozlam mazusiowi pierogow i barszczyku czerwonego i wcinal wczoraj ze smakiem.

poza tym slaba jestem i na nic nie mam ochoty. tylko bym lezala i spala.

Beabea, trzymam kciuki za powodzenie "operacji samum" :-) napewno sie uda!!!!! MUSI!
 
czesc dziewczeta! znowu cisza nastala...

nie moge przeciez tu ciagle pisac jak to mi niedobrze ;-) a ostatnio tylko o tym temacie moge wam popisac :-)

dzis znowu siedze w domu, bo nie moglam sie zwlec do pracy...

becikowe.... hm... to wy dziewczyny jestescie zameldowane wszystkie jeszcze w PL?
ja sie wymeldowalam po slubie, wiec z Polska mam malo do czynienia. Mysle wiec, ze skoro nie jestem zameldowanato chyba mi nie przysluguje...

milego dzionka!
 
czesc
faktycznie pustki:szok:
u nas nic nowego jesli chodzi o malutka.Wczoraj zgodne z planem przyszla moja psiapsiolka i ogladalysmy cd z wesela(3 plytki).Ale najlepsze bylo to ze oglosila nam nowine-ze jest w ciazy! :szok: Pilysmy szampana,przyszedl moj R i zrobilo sie male przyjatko,bylo duzo wzruszen i wspomnien i planow na przyszlosc.Udalo im sie przy pierwszej probie:surprised:
i co wy na to:biggrin2:
Dzis corka konczy 10 miesiecy.Rety kiedy to zlecialo??
poziomeczko
tak to juz jest z tymi dolegliwosciami.Pocieszaj sie ze do konca 1 trymestru sie skoncza. No tak jedne dolegliwosci sie skoncza a inne zaczna:tak:A tak wogole to w ktorym bez. mieszkacie?Masz juz upatrzony szpital?Moze mamy tego samego gin.-czasem nie w 22 bez.?A prace maszbiurowa- siedzaca w wiekszosci?
 
hej hej,

ja mieszkam w 21. Bez. ale pracuje w 15-tym (praca biurowa, siedzaca).
Ginekologa mam z kolei na Hietzingu, bo chcialabym rodzic w tym St. Josef Spital i jestem wlasnie u Oberarzta tego szpitala.

Troche skomplikowane ale wlasciwie to dlatego, ze skoro jestem u tego lekarza, ktory pracuje w tym szpitalu, to juz wole tam rodzic.
Musze sie jeszcze tam zapisac itd, wiec na 100% jeszcze nie moge potwierdzic, ze tam wlasnie bede.
Slyszalam jednak, ze to bardzo dobry szpital.

Gratulacje dla twojej przyjaciolki, Beabea! No i nadal trzymym kciuki z Ciebie i twojego R.! napewno sie uda.

mam wiele kolezanek/przyjaciolek w moim wieku lub juz po 30-tce i wiadomosc o mojej ciazy z jednej strony je bardzo ucieszyla, z drugiej jednak bylo im przykro, bo same juz chcialyby miec dzieci ale niestety - albo nie moga, albo mezowie jeszcze nie chca albo jeden to w ogole nie chce i kiepsko widze ich zwiazek...
To takie smutne...

Dlatego ja bym chciala, zeby wszystkie kobiety, ktore chca, zawszly w ciaze!!!
I Tobie, Beabea, tez z calego serducha zycze. Ale mowie ci, juz nie dlugo!

:-)

Pozdrawiam
 
Witam w koncu w domku :-) po miesiecznej nieobecnosci i odstawieniu neta.
Poziomeczka ogromne gratki
Beabea
wam dalej szybkiego zafasolkowania zycze i trzymam kciuki
A u nas od urlopu zastanawiamy sie juz na powaznie aby wyciagnac spiralke i starac sie o nastepnego malucha.Choc to narazie rozmowy juz calkiem zaawansowane,tyle ze ja bym chciala choc troche popracowac jeszcze przed.Pojde w przyszlym tyg popytac czy cos jest a jak do swiat nic to wyciagam i i tak bedziemy sie starac bo ilez mozna pracy szukac.
Paula ja tez bralam becikowe z Pl no ale ja rodzilam tam i tu przyjechalam z malym jak mial 2 miesiace.

A i dla Nicole wielkie buziaki na 10 miesiecy :-)
 
a co tu znowu taka cisza!?

dzis pierwszy dzien 10-go tygodnia. Mam nadzieje, ze jeszcze 2 i koniec moich mdlosci bo nie warabiam.

do konca tygodnia siedze w domu, lecz pracuje...

musze sie dzis zapisac na badania prenatalne - lekarz mi zalecil, oraz zadzwonic do szpitala w sprawie zameldowania sie na porod.

nie mowilam wam jeszcze ale postanowilam postudiowac sobie jeszcze troche i dostalam sie na FH. Wczoraj mialam pierwszy dzien szkoly, wprawdzie organizacyjnie ale dzis juz zaczyaja sie normalne zajecia - od 17.30 do 21.45!
chyba umre, bo ja od tygodnia chodze spac o 20-tej!

tak wiec dodatkowo do moich dolegliwosci musze jeszcze chodzic wieczorami do szkoly....
:eek:

wywolalam tez u mnie w pracy chyba fale ciazowa, bo wlasnie kolezanka z pracy zadzwonila, ze jest w ciazy - tydzien przed planowanym okresem wyszedl jej test wczesny! niezla jest, co?

no, to tyle z newsow!
:-)
 
Poziomeczka oby mdlosci minely,nie mialam ale wiem ze mile nie sa.I ze szkola fajna sprawa,jakos dasz rade z tym spaniem;-) Niebawem pewnie bezsennosc bedzie meczyc wiec chyba bedzie lepiej;-)A ciaze to podobno bardzo zarazliwe heheh wiec pewnie jeszcze pare sie znajdzie ciezarnych w tym czasie
Ja niewyspana bo jakies koszmary mialam.Maly juz o przedszkole dopytuje ale do poniedzialku musi wytrzymac bo dopiero 14 poczatek mamy.Ja latam za pracka moze cos sie znajdzie a reszta czasu jakos leci,dom,maly sunia i tak w kolko.
 
czesc dziewczyny!
znowu siedze w domu..... :baffled:

ale moze sie jutro zwloke albo po jutrze...

vici, jak tam maly, poszedl do przedszkola? nie plakal?

a jak tam Nikolka i mamusia? jakies wiesci na temat "operacji samum"? :-)
 
reklama
Hejo u nas leje od nocy i nic nie zapowiada,ze przestanie.Victor z usmiechem na twarzy do przedszkola poszedl a w domu to nawet mnie popedzal hehehe.No ale jego ulubiona przedszkolanka jest w innej grupie w tym roku i lekko zasmucony podobno pytal o nia czesto.Na szczescie drogiej nie zmienili.Nie wiem dlaczego ale przemieszali babki teraz,zapytam innym razem bo dzis bylo zamieszanie z nowymi dziecmi.W czwartek zebranie organizacyjne wiec pewnie cos na ten temat powiedza,moze co roku tak mieszaja niewiem tego.
A tu znowu cisza ...trzeba rozkrecic wateczek :-)
Poziomeczka a jak sie czujesz?Nudnosci mijaja??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry