Jeśli chodzi o opiekę zdrowotną różnica między Polską, a Austrią jest ogromna. Chociaż z przykrością stwierdzam, że z powodu napływu Polaków, zaczyna się ona psuć. Wszyscy znajomi polskich lekarzy unikają jak ognia. Przykre, ale austriackiego, czy nawet tureckiego pacjenta traktują z szacunkiem, a swego rodaka najczęściej załatwią "na odwal". Nie wiem jak w Wiedniu, ale w naszych okolicach dobrego polskiego specjalisty ze świecą szukać.