Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Anetaz te badania z krwi są w Austrii obowiązkowe (ogólnie do MKP są dwa obowiązkowe badania krwi i moczu) i są one na kasę chorych. Niektórzy ginekolodzy robią je u siebie w ordynacji, a niektórzy dają skierowanie do laboratorium. Z przepisaniem nie powinno być problemów, wiele kobiet zaczyna prowadzenie ciąży w Polsce, a potem przyjeżdżają tutaj. Tak, tutaj robią też badanie przezierności karkowej (Nackenfaltenmessung), ale trzeba sobie zrobić je prywatnie. Kilka postów wcześniej była o tym dyskusja, niektóre szpitale robią je za darmo (np Gottlicher Heiland, tak przynajmniej było końcem 2012), ale oczywiście musisz być w danym szpitalu zameldowana do porodu.
Anetaz oczywiście dam znać czego sie dowiedziałam po wizycie
A orientujecie sie jakie są ceny wykonania tego badania na prywatnie? Czy to jest badanie polegające tylko na zmierzeniu tej szczelinki w czasie usg? Czy jakoś inaczej?
Kasia w 2012 roku płaciłam 95€, a teraz patrzę na stronce, że już stówę kosztuje. To jest po prostu takie dokładniejsze USG, nic więcej nie robili. Dostałam dużo fotek, lekarz pokazywał mi dzidziusia bardzo szczegółowo, no i dokładnie oglądał kark dziecka, serduszko. Tak to przynajmniej wyglądało w Babyschall w 5. Bezirku.
Vixen bardzo Ci dziekuje a takze pozostalym dziewczynom ze znajdujecie czas i macie checi odpowiadac na rozne czasem blache pytania tym mniej doswiadczonym buziaki;*
Anetaz jestem już po wizycie u Pana Dr Wiltosa potwierdził moja ciąze - to 7 tc zrobił mi cytologię, zbadał piersi, pobrał krew i zrobił usg na którym zobaczylam moja fasolkę ma już 9 mm.... A do tego usłyszałam bicie serduszka cudowne uczucie!!!
Pytałam dr o badania genetyczne płodu i powiedział ze są placówki specjalistyczne które wykonują te badania ale tylko prywatnie. Pan dr powiedział ze koszt wynosi nawet ok 180€. Doradził mi rownież abym - jeśli mam taka możliwość - wykonała te badania w Polsce bo są o wiele tańsze a równie dobrze wykonane.
Otrzymałam rownież MKP oraz zaświadczenie dla pracodawcy jednak w tym przypadku dr trochę mnie wystraszył:/ a mianowicie powiedział ze to moja decyzja kiedy chce poinformować szefa ( ja z racji tego ze mam prace fizyczna chciałabym poinformować go jak najwcześniej ) ale dr stwierdził ze jeśli szef chciałby mnie zwolnić to i tak znajdzie lukę w prawie i to zrobi. Nie wiem jak mam to traktować? Kiedy mogę mieć pewność ze jestem już chroniona? Już jesli tylko dostarcze jutro to zaświadczenie czy jednak powinnam poczekać jeszcze do 3 Mca...?wiem ze gdzieś już o to pytałam ale jakoś nie mam teraz co do tego pewności. Poza tym moje wrażenia co do tej wizyty są bardzo dobre pozdrawiam
Gratulacje Ķasiu raz jeszcze !!! Dziwne, ze Ci tak powiedzial, bo ja rowniez mialam bardzo ciezka fizycznie prace i nie spotkalam sie z zadnym problemem.
Kasia myślę że nikt Cię nie zwolni nie jesteśmy w Polsce:-) gratuluję coraz więcej nas tu fajnie:-) te badania o których piszesz ja miałam robione w Polsce bo do 7 miesiąca miałam tam ciążę prowadzoną i jak się chodzi prywatnie do gim tak jak ja chodziłam to badanie było w cenie wizyty za polowkowe płaciłem więcej 170 zł a tak to po 80 czy 100 nie pamiętam już dokładnie:-)