reklama

Mamy z Austrii

reklama
Hehe... oj zapał będzie w moim przypadku napewno. No ja mam coś takiego, że uwielbiam jak coś się dzieję, nowe wyzwania itp. Jak się tylko "ogarnę" to mogę wszystko :) Owszem będę pewnie ledwo żywa, obolała, ale nie ma to tamto i nie ma że boli... a świadomość, że to co będę robić, jest dla maleństwa i jak wielka odpowiedzialność na mnie ciąży jeszcze bardziej zmotywuje :)
 
Mi sie wciaz wydaje ze te 2 msc to kupa czasu jakos mi sie to dluzy i ciagnie. Ja juz w sumie nie mam co kupowac bo juz wszystko mam. Teraz tylko wyprac i wyprasowac. A co do ubranek to roznie z tymi rozmiarami ja najmniejsze kupilam na 50cm a i tak sa prawie takie jak te na 56.
 
Mi też się wydaje , że dwa miesiące to jeszcze dużo czasu ale już koniec listopada, zaraz grudzień święta i po świętach już styczeń:) poza tym teraz nigdy nic niewiadomo :) jedna dziewczyna z forum ze styczniowek już urodziła więc to niekoniecznie jeszcze dwa miesiące :)
 
Aj dluzy sie dluzy. A ten ten tydzien to juz przesada... Nie wiem moze dlatego ze ostatni w mojej pracy bo od pon mam juz urlop ;) ja najmniejszy rozmiar ubrannek mam jak narazie 56. Zobacze jakie kuzynka mi jeszcze da
Napewno sie przydadza ;) a z tymi rozmiarami to.naprawde roznie w.polsce w pepco kupowalam pajacyk np w rozm 56 i taki malutki a z hm to taki jak 62 . a co najlepsze kupowalam czapeczkenw polsce i chcialam taka bawelniana na wiazanie i takie byly male.ze rozm 68 kupilam a jak wrocilam do domu to patrze a z.hm czapeczka rozm 62 jest o.wiele.wiekszy niz to 68 takze rozmiar rozmiarowi nierowny ;)
 
Dziewczyny a na ile wybieracie Karenz?? Ostatnio w pracy dostalam kartke ktora mam przyniesc jak dziecko sie urodzi z wariantem ktory wybralam. Mowili mi ze jak na rok lub dwa to moge wrocic a jak na trzy to niestety juz nie ;) ja wybieram na 2 lata juz wczesniej o tak myslalam.;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry