reklama

Mamy z Austrii

reklama
Nowy Sącz, a jestem równiutkie 3 lata. Mąż coś koło 8 albo 9 lat :) Pierwszy raz byłam tu w 2006 i mega mi się Wiedeń spodobał. To wtedy się pojawił pomysł, że jeszcze tu wrócę i już zostanę. No i się udało :)
 
Mi ogolnie mieszkanie w samym centrum wiednia nie bardzo sie widzi jak dla mnie za duzo ludzi halasu itd my do wiednia mamy 50km wiec nie tak daleko a mieszkamy na takiej wiosce i co mi sie tu podoba do sklepu do przedszkola bliziutko spokoj cisza i jest gdzie pospacerowac. Z kolei drazni mnie fakt ze z jezykiem tak srednio nikogo tu za bardzo nie znam i jestesmy z mala skazane na swoje towarzystwo ;)
 
Ola za Wiedniem też fajnie. Za jakieś 10, 15 lat pewnie też będziemy uciekać na jakąś wioskę w okolicy :)
A teraz mieszkamy niedaleko granicy Wiednia, więc jest w miarę cicho i spokojnie. W ścisłym centrum bym nie wytrzymała na pewno. Zobaczymy co będzie za pół roku, bo się przeprowadzamy. Ale też na obrzeża :D
 
No u nas bez chusty to nie ma szans z domu wyjść

Ją z Białegostoku jestem a w Wiedniu 3,5 roku , razem z M przyjechalismy, też planujemy się na wioskę wyprowadzić
 
reklama
Ja jestem z Torunia a w Wiedniu mieszkam od 2003 roku...
Bubcia a ty jezdzisz pociagiem czy samochodem... w Pl jeszcze nigdy samochodem nie bylam... chyba ze na wycieczce w Krakowie ale to prosta droga. Nie wiem czy jechac taki kawal na swieta... zaczne wtedy 8 mc. Co myslicie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry