Dziewczynki, a jak wasze zmagania z Finanzamtem i Krankenkassą? Wnioski poszły? Decyzje poprzychodziły? Ciekawi mnie czy faktycznie tak teraz wymyślają z tym donoszeniem zaświadczeń z PL nawet jeśli się tam nie jest zameldowanym, żyje tutaj i rodząc dziecko też tu. Na facebooku, aż goreje od dyskusji na ten temat. Mam nadzieję, że to tylko sporadyczne przypadki, bo nie zamierzam biegać z małą po urzędach w PL.