karolask87 nasi znajomi szukają już miejsca w przedszkolu, a dziecko jeszcze się nie urodziło i nie potrafią miejsca znaleźć, masakra jakaś z tymi miejscami. W mojej filii gdzie pracuję (a w sumie w innych też) jesteśmy do września 2018 zabukowani. Co do zwrotu to nie wiem jak KIWI, ale w moim (też prywatne) gdy dostaliśmy cennik to były ceny podane już z dofinansowaniem od miasta (pod warunkiem, że jest meldunek w Wiedniu i ma się Kindernummer). Bez tego numeru ceny horrendalne. Oprócz tego można odpisać przedszkole od podatku, więc też zawsze jakiś zwrot jest.
Bubcia nr można online tak jak napisała Karolask, a można też osobiście, wyrabiają go na miejscu.