reklama

Mamy z Austrii

Karolask87 żyję żyję i właśnie przeczytałam wszystko co mnie ominęło.

W dzień kobiet dostałam najpiękniejszy prezent..urodził się nasz synuś :) niestety nie spieszyło mu się ogóle na świat i poród był wywoływany 13 godzin w sumie a i tak skończyło się na wyciąganiu próżniowym :/
4440g i 55cm do kochania :) kabaczek urodził się taki duży po mamusi jak była mała :)
Od tygodnia jestesmy w domku i sie docieramy :)
Teraz powoli załatwiamy wszystkie formalności uffff wiecie może ile jest czasu na poinformowanie pracodawcy jak długo zostajesz na Karenz?
Pozdrawiam wszystkie mamusie i przyszłe mamusie również :)
To jest zdecydowanie najpiękniejsze uczucie na świecie :)))
 
reklama
Dziękuję dziękuję :)
Noooo mały miał do wyboru albo imieniny teścia 7go albo dzień kobiet hihi :)
Kawał chłopa dokładnie, ale ja też taka byłam jak się urodziłam i w dodatku miałam 60 cm :P jakoś nie przełożyło się to na teraźniejszość, mogłabym być wyższa :P
Dobrej nocy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry