reklama

Mamy z Austrii

reklama
Ja właśnie myślę trochę wcześniej zacząć się smarować i nie wiem co kupić :-) ta lanolina podobno dobra..
Happy jak tam mały, je ladnie? bardzo dokazuje w nocy? :-)
 
Kobietki pomóżcie chce wyrobić anmeldebescheinigung. Pani dała mi infoblatt na którym zaznaczyła jakie dokumenty mam przynieść. Nie rozumiem o co chodzi w jednym podpunkcie... nijak nie mogę tego przetłumaczyć...UNTERHALTSVERTRAG - co to takiego?
Jeszcze jedno - potrzebne jest do anmelde zdj paszportowe? Bo też mi zaznaczyła. Z tego co czytałam na forach nikt nigdy o zdjęciu nie wspominał. Możliwe żeby się pomyliła? Kolejny podpynkt pod tym ze zdjeciem to "aktuelle Meldebestatigung" ale tego już nie zaznaczyła...może jej się kropki pomyliły?. Nie potrafię o to spytać po niemiecku tak to bym zadzwoniła ale się nie dogafam, pomóżcie :(
 
Kulka to w Oberösterreich. Co do zdjęcia mogą chcieć. W Burgenlandzie też podobno chcą. Ale może Anitaka wie coś więcej jak w Linzu jest??
Unterhaltsvertrag... tu mogą być schody. Nie wiem ile w tym prawdy bo szukałam info na szybko, ale ponoć notarialnie musi być spisany. Ale może wystarczy jakieś oświadczenie. Chodzi w skróciw o to, że jak nie pracujesz, nie masz męża tylko partnera to on albo ktoś inny musi poświadczyć, że Cię tu utrzymuje. Nie wiem jaką masz sytuacje więc ciężko powiedzieć (praca, mąż itp.) 100% pewności nie mam. Ogólnie musisz im udowodnić, że stać Cię na życie w Austrii, żeby dostać Anmelde. Albo mąż pracuje i Cie utrzymuje, albo Ty pracujesz, albo masz full kasy na koncie co też chcą zobaczyć ;)

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
 
Kulka ja do anmelden.... Potrzebowalamtak zdjecia meldezettle. Bralam wszystko co mialam czyli moje i taty dziecka bo i malej wtedy wytabialismy. E card nasze. Z racji tego ze ubezpieczenie mi juz wygaslo musze zaniesc teraz kopie decycji z kbgm kurde musze sie tez tam wybrac. No jak pracujesz to ostatnie trzy lohnzettle. Do tego ze ja juz ich nie mialam to chcieli taty lohn...hm dowod lub paszport i to.chyba tyle.
 
reklama
Karolka my bez ślubu jestesmy, ja jak zaszlam w ciążę to juz nie byłam zatrudniona. Na wiosne mialam wracac do pracy no ale... także pewnie będzie trzeba udowodnić to ze nie żyje na koszt państwa... Hmm mamy wspólne konto bankowe to może im wystarczy. Będę musiała tam znów podjechać i spytać bo dzwonić nie mam po co i tak się nie dogadam :( -
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry