Wszystkie porodówki do W.?? Hehehe nie ma szans [emoji14] Ja też byłam w 3ce i na początku we dwie ostatnia doba we trzy. Spania po porodzie zero. Moja była grzeczna i spała ze mną w łóżku, ale te 2 małe skurczybyki z pokoju to syrena 24h na dobę. Jedna dziewczyna, swoją drogą Polka wyszła za mąż za turka. Zapachu tych potraw i tych wszystkich ludzi co stali ściśnięci jak śledzie na odwiedzinach długo nie zapomnę. Dopiero jak ochrzaniła męża, że mają nie przychodzić po 10cioro, to było już trochę luzu. Serio 10 osób w odwiedziny do jednej kobiety. Gabi wyobraź sobie, że oni przyszli wszyscy na raz i siedzieli w tej salce calutki dzień! Nie było czym oddychać normalnie...
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka