Faktycznie tu cisza ostatnio, ja musiałam wrócić do pourlopowej rzeczywistości a z tym zawsze ciężko, pierwszy tydzień w pracy był koszmarny, mimo że skrócony o poniedziałek

ten tydzień o niebo lepiej [emoji106]
KulkaP oj, to też trzymam kciuki, żeby zdjęli szelki

mój Filip nosił taką pieluchę o której pisze Gabi, plus taki, że właśnie do kąpieli można było ściągać, ale mimo wszystko było mi go szkoda, 5 tyg się męczyliśmy.
Karolask ale fajne fotki, Laura ma super włoski!
Wow Gabi, to mieliście naprawdę szczęście z miejscem w przedszkolu, zwłaszcza po tym jak zamknęli wszystkie przedszkola Alt Wien! Chociaż Elizka ma już trzy latka? Dla trzylatków jeszcze nie jest tak źle o miejsce, ale krippe to już tragedia... Fajnie, na pewno odetchniesz trochę, zwłaszcza jak dzidziuś się pojawi. Życzę powodzenia w adaptacji! Oby gładko poszło, bo to jednak dwie ogromne zmiany dla niej się szykują...