Hej,fajnie macie z tymi spotkaniami

Jak bedzie cieplo to i ja bede mogla nieraz i we Wiedniu zawitac na "chwile" ale raczej poniedzialki wchodza w gre bo zawsze mam je wolne...chyba ze jakies swieto wypada.Moze i mam 170km ale nieraz milo sie tak wyrwac

Ja w domu z malym dzis i jutro bo ma ta skaczaca goraczke narazie czysto ale w domu mamy siedziec.
mb_1 wspolczuje utraty kolezanki a co do laskotek to nie ma jak rozesmiane z gilgotania dziecko


Co do duzych miast to ja jakos nie przepadam ,same w takim utrudnienia jak ma sie auto.No chyba,ze jezdzi sie komunikacja miejska to wtedy oki.Jak jezdze do siostry do Düsseldorfu to mnie trafia,auto stoi bo bezsensu sie nim ruszyc (problemy z miejscami parkingowymi) Wawa tez mi nie przypadla do gustu a Wieden to zachwycil mnie Schonbrunem(czy jak to tam sie pisze)
A i zapomnialam
Asienkazz napisalas u nas 3 posty i to 3 o tej samej tematyce.Rozumiem,ze szukasz pracy jak sie tu przeprowadzisz ale do tego jest odpowiedni dzial tu na forum.Tu rozmawiamy bardziej o zyciu codziennym,o dzieciach i takich tam roznych tematach ale to nie dzial ogloszen wiec prosze jesli bedziesz chcial jeszcze raz napisac ogloszenie to poszukaj odpowiedniego do tego dzialu.Jak narazie to polaczylam twoje posty w jeden.
Milego dnia
A i mamy tu nowy temacik do ,ktorego przekleilam juz linki na wodospady od
Asiuni_D i wypad na kempingi od
Kathinki