reklama

Mamy z Austrii

Kathinka ja uwielbiam Grünersee a moj maz juz mniej hehehhe.Jak tylko bedziecie sie wybierac to moze uda nam sie spotkac,jak tylko moja praca pozwoli bo z weekendami kiepsko u mnie :-( No ale chce sie zaczac rozgladnac juz za inna bo w tej juz dlugo chba nie wytrzymam.Za bardzo czasochlonna i cierpia na tym tylko moje chlopaki i ja.
Buziaki dla wszystkich
 
reklama
maxmama2, szkoda, bylo bardzo przyjemnie.
tak, ma sie ochlodzic podobno juz dzis, wiec moze bedziesz miala dobry wyjazd, nigdy tam nie bylam a nartowa to ja w ogole nie jestem

Kathinka, szkoda bardzo, no ale jeszcze bardziej Maxa szkoda, bidak jeden. A co on taki slabowity chlopak?

franiu, bardzo fajnie sie nasze dzeiwczynki wczoraj bawily, no... powiedzmy ze moze nie razem ze soba, hihi ale obok siebie, hihihi. Inga zabierala Maji wszystkie zabawki, hihihi. Ale fajne mamy niunie!:tak:

a ja jak wczoraj wyszlam od frani, idac sobie na przystanek poczulam taki jakby bol gardla... Doslownie w 3,4 godziny zrobilam sie totalnie przeziebiona.... Leci mi z nosa, cala noc musialam spac z chusteczka w dziurce, bo woda mi kapala z dziurki:wściekła/y::-p:-D
A bylam totalnie zdrowa. A dzis jestem zakatarzona, glowa mi peka i w ogle to kitu...
Albo ktos na mnie kichnal w U-Bahnie albo kurcze czary mary jakies.....:baffled:

no i tyle u mnie

vici, a ty pracujesz tam gdzie zaczelas pracowac, czy juz w miedzyczasie zmienilas?
 
Pozimeczka fajnie,ze spotkanko sie udalo :-) A z tym przeziebieniem tez tak kiedys mialam pamietam to do dzis bo i nawet maz myslal,ze udaje.Tez tak nagle mnie rozlozylo...zdrowka zycze
Co do pracy to dalej od sierpnia ta sama,ale wczesniej mialam chyba inne nastawienie a teraz mi po prostu zaczyna brakowac czasu z chlopakami.Chcialam 2 dni urlopu w maju tez wielkie halo to po co mi urlop skoro i tak mam brac kiedy im pasuje...A sami mi rozdysponowali 4 tyg bo 2 w zimie mamy zamkniety lokal i 2 w lecie.Wiec myslalam,ze choc ten ostatni co zostaje jest do mojej dyspozycji a tu zonk...I tak wlasnie zaczyna mnie to wszystko wkurzac-no to sie wyzalilam ;-)
 
Super, ze Wam sie spotkanko udalo.
Kathinka zdrowka dla Maksia
Poziomeczko na przeziebienie polecam propolis do plukania gardla, a na katar inhalacje
Vici tak jest z praca. Najpierw chcemy ja dostac, a jak juz mamy, to chcemy, zeby nam pasowala:-D A z tymi urlopami, to tez glupio, ze nie mozna isc, wtedy kiedy chcesz.Powodzenia w szukaniu czegos nowego.
U nas juz spokojniej. Laurze wreszcie przeszedl katar. Jeszcze tylko nad ranem charczy.
 
Vici bylam na Twoim Blogu-Wiktorka. Fajny! Tez sobie zalozylam ale...no wlasnie....schody..schody i malo casu.Zrobilam taki misz masz,ze sama sie pogubilam.A jak dodalas bloga na FORUM?
 
maxmama2 wpisalam po prostu adres url w podpisie,tak samo mozesz avatara machnac wyszukujac fotke z kompa :yes: W<razie watpliwosci pisz a pomoge ja czy inne dziewczyny:-) I dzieki za pochwalki,ostatnio juz dluzszy czas zaniedbalam ale fotki staram sie wklejac.
mb_1 z praca masz racje ja tez na poczatku sie cieszylam i nie wadzily mi godziny moze to i z tego,ze troche w domu siedzialam i juz cipcia dostawalam a teraz mi jednak wadza.Zmiane mam rozwalona na 2 razy(juz chyba kiedys pisalam) od wtorku do soboty 9.30-14.30 a pozniej 18-21 a w niedziele 9-21.Do pracy mam w jedna strone kolo 11km wiec troche tego robie dziennie bo na ta przerwe wracam,ide z psem,pije kawe i szykuje obiad dla meza.Potem wracam do pracy.O weekendzie wolnym pomazyc mozna,dni wolne pracujace a wolne to poniedzialek i inny dzien w tyg ale tylko do wyboru wtorek-piatek.Z czego przewaznie poczatek tyg wypada bo blizej weekendu sa rezerwacje na wieczor a wtedy tylko ja i szefowa jestesmy...I dlatego to juz mi zaczyna przeszkadzac.jak ja mam wolne to maz i tak do 17 w pracy...nuda domowa minela i brak czasu dla rodziny daje sie we znaki

Super,ze u was lepiej :yes:
No to sie rozpisalam :-/
 
Czesc!!!
Vici No nie za ciekawe te godziny pracy!!!
Blog też widziałam świetny!!!
Poziomeczko No to zdrówka dużo!!!
My zdrowe tak że nie wiem gdzie Cię to dopadło:baffled:a jak Maji zdrowie???
No jak napisałaś prawie się bawiły no myśle że wkrótce to Maja będzie Indze zabierac.
Poczekaj, poczekaj niech się tylko rozkręci ;-).
Wracajmi szybko do zdrówka to może na jakiś basen skoczymy!


Kupiłam dziś Indze pierwsze buty do nauki chodzenia zobaczymy co to wyjdzie.
Pogoda dziś była też ładna ale niby właśnie ma się ochładzac.
Sąsiadka mi dziś urodziła 2 dni po terminie i miała miec dziewczynke a tu chłopczyk wyszedł ale jaja!!!
Z tego co mi pokazywała to wózek zielony kupili na szczęście pewnie gorzej z ciuszkami...
Myślałam że w dzisiejszych czasach to już takich pomyłek nie ma a tu :-).
 
frania a jakie to buty???
vici bedziemy w kontakcie pewnie w lato wypad zrobimy do Mariazell i nad jeziorko :)

Moj Max symulowal
Nie uwierzycie nim dojechalam do lekarza juz byl pelen energii taaaaaaaaaaaaak zaczyna sie
Wczoraj byl juz w przedszkolu i nie bylo problemu bo Pijama party bylo wiec fajnie i nie cierpiel hahah
Ja za to ortopede okuliste i kolezanke zaliczylam bo ta mi z dziecmi siedzialal jak jechalam z moimi kolanami
Dostalam kolejna fizjoterapie tym razem z gimnastyka co mnie cieszy :)

Laski szukam miejsca na zrobienie urodzin mojej corce i mam dylemat bo wynajecie samej sali kosztuje prawie tyle co sala z jakims badziewnym jedzeniem wrrrrrrrrrr
Macie moze jakies namiary ??
 
kathinka, ja nie znam zadnych namiarow, bo jak narazie to nie robilismy corce takich typowych dzieciecych urodzin (z tego wzgledu ze nie mam znajomych z dziecmi, tylko jedni i tylko oni zawsze na urodzinach sa, w przedszkolu u mojej nikt takich urodzin nie robi, z innymi matkiami z przedzkola w ogole sie nie widze i nie znam ich). Raz jeden chlopczyk z przedszkola zaprosil Nicole na urodziny, i poszlismy, ale to bylo w domu i wcale mi sie nie podobalo. Mam nadzieje, ze za rok bedziemy sie juz wszystkie znaly to zrobie porzadne urodziny, w tym roku to raczej nie wypali bo to juz za ok tydzien. Ja mam, nie chwalac sie:-), pojutrze ale obchodze z corcia za tydzien. Ja Wodnik, ona juz Rybka.
Wiem ze w McDonaldzie wynajecie sali dla dzieci kosztuje chyba 15€ za godzine, tyle mojej wiedzy.

Dziewczyny, fajnie ze Wam sie spacerek udal, zazdroszcze, ja o tej godzinie niestety w pracy. Ale mam takiego pomysla, moze w marcu jak bedzie cieplutko to spotkamy sie na weekendzie gdzies na jakims placu zabaw? Jest ktos za?

Vici, blog tez ogladalam, super. Podziwiam, bo mi to sie na nk nawet zdjec nie chce dodawac, len ze mnie straszny. A co do pracy, to pewnie ze szukaj innej. W koncu doswiadczenie juz masz, niemiecki pewnie tez super, wiec na pewno szybko cos znajdziesz. Przerabane z tymi urlopami u Ciebie, ale moja siostra ma tak samo. Pracuje w firmie sprzatajacej i urlopy to dostaje jak jej dadza. Zwykle w takich okresach co nikt nie chce (jak np. srodek czerwca, czy lutego) A na Boze Narodzenie to juz sa pozajmowane i ona juz nie ma szans. Parodia, bez kitu.

maxmama, chyba kiedys pytalas o jakies zajecia dla dzieci. I tak mi przyszlo do glowy, ze skoro masz syna zapisywac do polskiej szkoly, to moze tam zapytaj? Moze cos maja, nawet jak dziecko jeszcze nie chodzi do szkoly?

Mojej malej juz za rok musze szkoly szukac. Ehh, jak ten czas leci. Ale do polskiej nie bede zapisywac, chcialabym tylko zeby miala godzine czy dwie polskiego w szkole. Slyszalam ze czesto teraz szkoly maja polski dla chetnych.

A poza tym nic ciekawego, praca dom praca.

Milego dnia zycze!
 
reklama
Asiunia no kurcze szkoda ze mala bez dzieci innych urodzinki obchodzi
Nadrobimy za rok
Mc Donalds u mnie nie wchodzi w gre z takich powodow ze my fastfoodow nie jadamy hihi
rok temu bylismy z Maxiem u 4 latka w takim lokalu i byla masakra dla mniejszych dzeci zero atrakcjii po jedzeniu maly mi chorowal ( nie przyzwyczajony)

Najchetniej wynajelabym tylko sale z jakimis strakcjami a jedzenie sama bym zrobila i torta ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry