reklama

Mamy z Bradford

Szkoda bylo wracac oj szkoda:-(:cool2: No ale co zrobic czas bylo wraca i licze tylko na to ze pogoda wreszcie sie tu poprawi;-)
Potem wstawie zdjecia bo musze pozmniejszac

natalka90- dzisiaj przyszla mi umowa i zaczynam 4 czerwca szkolenie a praca od 21czerwca. Na dwie nocki w tygodniu:tak:
Kasia8118- co tu opowiadac- szymon przeszczesliwy, caly dzien na dworze, basen, morze, plaza, zjezdzalnie, koledzy a wieczorem mini disco:tak: Nie spalilismy sie to najwazniejsze bo trzeba bylo sie pilnowac;-) Zobaczymy sie jak wrocicie:-)
Doris78- do idealu to mu daleeeeeeeeeeeeko ale nie moge narzekac;-) Dzisiaj powiedzial do mnie spadaj leszczu:szok::-D:-D:-D
Sylwiam- dawaj go ale za rok;-) A co do arabow to mnie nie sprzedal bo dawali tylko 1 i pol wielblada bo powiedzieli ze ruszana jestem i zuzyta bo mam dziecko:-D:-D:-D:-D:szok:
 
reklama
A tu pare fotek
 

Załączniki

  • foto.jpg
    foto.jpg
    41,1 KB · Wyświetleń: 67
  • foto1.jpg
    foto1.jpg
    41,7 KB · Wyświetleń: 62
  • foto2.jpg
    foto2.jpg
    33,8 KB · Wyświetleń: 66
  • foto3.jpg
    foto3.jpg
    22,1 KB · Wyświetleń: 64
  • foto4.jpg
    foto4.jpg
    30,8 KB · Wyświetleń: 71
  • foto5.jpg
    foto5.jpg
    34,5 KB · Wyświetleń: 57
ampar super footeczki widac ze wypad byl superowy
dziewczynki ja juz zaliczylam carboot z roksanna kupilismy duperelkii dziewczynom miski a teraz wiki placze bo chce na spacer a jest bez sniada nia normalnie zaraz wyjjde z siebie pewnie zaraz sie uspokoi i zje bo inaczej to nie pojdzie nigdzie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Natalka90 a słyszałaś takie wyjące dziecko w Primarku. Jakieś pół godziny. Trudno było nie usłyszeć. Bo to moje było? Ja też byłam z Tynią. Jaka szkoda że nie udało nam się zobaczyć:-(:-(
Witam Ampar po wakacjach. Pewnie ciężko Ci się przeswtawić. Graqtulacje dla Szymona. Wiem jaka to cięzka praca. Ja dalej mam trening.
Aniteczka ja się nie pytałam "Jakie pakowanie?" tylko "Jak pakowanie?" Wiem że się przeprowadzasz. ;-)

Reszta potem bo mam gości. :-):-):-)
 
Witam w ten piękny dzionek:-)

Ja właśnie wróciłam z carboot, trochę późno nie:confused::-D Wzięłam moją mamuśkę ze sobą żebym mogła w spokoju pooglądac. Było dzisiaj baardzo duzo samochodów a do tego co drugie stanowisko to z rzeczami dla dzieci, w szczególności dla dziewczynek:tak: Więc obkupiłam moją królewnę w dwa worki sukieneczek i innych cudów. Brałam też te większe, tak właściwie do roczku:tak: Kupiłam też drugi moeses basket z dwoma stelażami, w tym jednen działą na zasadzie kołyski:tak:
Macel dostał jedną parę spodni tylko ale też kilka zabawek:tak:
I wiecie co? Nie przeszłyśmy przez cały bo ja już nie miałam siły:szok::szok: A ciuszki to przestałam już w połowie oglądac:szok:
Teraz Marcel szaleje po podwórku a ja odpoczywam przy kawie. Po obiedzie ma przyjsc Dorota z dziecmi:tak: Jak ktoś się nudzi to też zapraszam:tak:

Ampar ale tam pięknieeeeee:-) Widzę, że Ty masz super opaleniznę. Nie pokazuj mi się przez następne dwa miesiące dopóki Ci to nie zejdzie:-D
 
Hej
Ja tez dzisiaj bylam na car boot i wydalam 4f na szymona oczywiscie:tak:
Sylwiam- a ja wlasnie chcialam cie odwiedzic w przyszlym tygodniu:-p:-p:-p:-p:-p I widzialam ze dla dziewczynek to cale mnostwo rzeczy bylo:tak:
Roksana1- jak bedzie gotowa pojdzie ci gladko;-) ja wczesniej tez probowalam ale sikal mi po katach wiec dalam sobie spokoj po jednym dniu. Do 18 przeciez sikac nie beda:-D:-D
tyniaiwiki- a wy gdzie bylyscie? Na tym kolo lidla? Rozkrecil sie troche?
 
Czesc:-):-)
Ale dzisiaj pogoda cudna:-):-)
AMPAR-zdjecia super i ta pogoda :-):-)oj fajnie mieliscie:-)

tynia i wiki-JA codziennie walcze z Dawidem o cos tam,ale jest tak skubany uparty ze mnie to juz przeraza:szok::szok:
roksana-A Ty jak sie tak obkupisz nie bedziesz miala gdzie tego trzymac:-D:-D

A ja tutaj czeakm na Teraz albo nigdy a tu juz chyba nie leca:wściekła/y::wściekła/y:
 
Doris no właśnie się martwię co będzie jak już nie będę nic potrzebować :-D:-D:-D. Będę :-(:-(:-(, albo przerzucę się na droższe rarytaski :szok::szok::szok:.
A jak Twoje dziecię. Mam wyrzuty sumienia bo napił się wtedy z mojej szklanki a potem pisałaś że chorował. Ale nic to za karę ja dziś też jestem chora :-D:-D:-D.
Nie wiem jak będzie z pracą. Podobno dwie agencje mają powiedziane, że raczej czekać na telefon, nasza albo nam przyśle rano smsy albo nas wyśle do pracy.:confused::confused::confused::confused:
AgnieszkaUK i jak impreza :confused::confused::confused:, udała się?

Pogoda dziś naprawdę super, byłyśmy z Tynią na spacerze. Upał, taka pogoda niech zostanie już.
Ampar3 mam taką nadzieję, bo na razie tylko dwa razy się zdarzyło zawołać. Nic to, dalej zakładam jej tylko majtki, zaleje się to trudno, ciepło jest. ;-);-);-).
 
reklama
ampar byl byl carboot tam kolo lidla jak dla mnie sie chyba rozkreca bo ostatnio to poszlam jak juz wszyscy pojechali tyllko jeden facet zostal :-(:-(ale dzis zakupy udane ciekawe jak cedzie za tydzien:confused::confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry