reklama

Mamy z Bradford

reklama
hej
wreszcie mam czas nabazgrac:-) Ja niestety chyba na szkoleniu bede w piatek:-(
Sylwiam- milo bylo sie zobaczyc i dziekuje za dodatkowe ziarenka kawy bo dzieki temu nie jestem spiaca:tak: A u mnie dalej nie pada :-p:-p:-p:-p:-p
Nefretete- suuuuuuuuuuper, A ja myslalam ze cie ostatnio wystraszylam jak byliscie:-D:-D:-D
Doris78- szkoda ze ucieklas:tak:
katin- zaraz wysle ci zdjecia;-)
kasia8118- podaj mi maila to ci tez wysle te co ja mam:tak:
mojadzidzia- oby szybko ci zlecialo- kciukasy;-) A potem nas zasypiesz pytaniami:-D:-D:-D:-D
 
Ja dzis z dziecmi spedziłam cały dzien na dworze,jakos mam przeczucie ze to ostatnie tak ciepłe dni:baffled:obym sie myliła.
Doris a jest szansa ze po drodze zabiezesz mnie na spotkanie;-) bo ostatnio do centrum doszłam a dalej dojechałam taxi.
Jezeli w piatek juz ma byc brzydko, to moze czwartek??? bo w sumie mi tez pasi

Mojadzidzi dobrze ze to tylko weny brak,bo my tu od zmysłow odchodzimy:tak:
Sylwia ale ten czas zleciał, :tak:sie bedzie działo w lipcu ,same gratulacje ,zdjecia,:-)super
Roksanna jednak dalej bedziesz kura domowa:-D:-D
 
AMPAR-dalam Wam szanse mnie obgadac;-);-):-p:-p:-D:-Dw sumie po obiedzie przyszla mi taka mysl zeby podjechac ale sobie pomyslam ze moze juz was nie ma:tak::eek:
KATIN-spoko moge Was zabrac:-)
MOJADZIDZIA-ja tam nie moge znalesc adresu:no:albo nie ma albo ja taka slepa:eek:
 
ampar3 tak bardzo sie ciesze ze mam was i w razie czego zawsze bede sie mogla poradzic :tak::tak::tak:
katin w taka pogoda to tylko na dworze ale ja mam nadzieje ze to nie koniec ladnej pogody,tez bym sie chetnie z wami spotkala w tym tygodniu bo nie mam planow az do weekendu :sorry: a lipiec rzeczywiscie wesoly sie zapowiada no i natalka90 tez jakos na poczatku sierpnia,ale to nigdy niewiadomo ;-):-D:-D
 
hej laseczki
nie odzywalam sie bo po:
1. nie wiedziałam zabardzo co pisac
2. młodemu cały czas co chwila idą zęby:baffled: juz ma 6 i juz prawie widac dwa nastepne
3. Alex juz jest wszędzie i nie mam zabardzo czasu by wszystko czytac i cos jeszcze napisac...a was tu tyle ze juz przestalam sie łapać co i jak:-D:-D:-D

a my chyba własnie decydujemy sie na ta chate co dzis ogladalismy:-) dominik ma jutro zadzwonic do goscia i potwierdzic. oczywiscie jest jeden warunek na ktory gościu przystał, czyli: wymieni te paskudne karpety i wyrżnie ogrodek. w ogródku za domem mamy gesty lasek:-D mamy nadzieje ze wyrobi sie do 26 czerwca:sorry: w domu nic nie ma... kuchnia i łazienka szału nie robi ale co tam jakos doprowadze to do porzadku. podoba mi sie bo jest fajny duzy salon, jadalnia, 3 sypialnie za jedyna 90 funtów tygodniowo... i fajne osiedle z niezlymi widokami:-) ale czy napewno tam zamieszkamy sie okaze czy facet dotrzyma słowa i wyrobi sie w terminie. na koniec tygodnia jak cos mamy jeszcze jedna chate do zobaczenia... jak juz kiedys pisalam szukamy chate przez prywatnych landlordow, a z tym jest ciezko:szok::-D

ampar ja sie nie wystraszylam:-D poprostu po powrocie z polski bylismy strasznie zakreceni, a ostatnio to tylko chaty szukam bo chce sie przeprowadzic jak najszybciej;-) ale obiecuje ze jak juz bedziemy w huddersfield to zaprosimy was na parapetowe:-D
 
Doris78- nie dalysmy rady bo spadlas na koniec listy i nie bylo czasu:-p A my wyszlysmy o 4.30
mojadzidzia- no mam nadzieje ze bede mogla pomoc:tak: pewnie jestes juz podekscytowana, co?
katin- do mnie numer nie dotarl a zdjecia juz masz;-)
 
reklama
Nefretete- chyba razem bazgralysmy- no to dobrze;-) i sie bardzo ciesze:tak:

Jesssssssssssssssssssssssu ile mam jeszcze rzeczy do zrobienia:szok: Przez ta pogode czlowiek by tylko na dworze siedzial:tak: A w domu lepiej nie mowic:szok::szok::szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry