reklama

Mamy z Bradford

reklama
Jak tam dziewczyny w parku??

Adas narazie czuje sie lepiej ale zobaczymy jutro.
doris dzisiaj okazalo sie ze mi zle powiedzieli i ten kurs jest jutro, jesli Adas bedzie dobrze sie czul to przyjdziemy
 
Hej dziewczyny ale tu dzisiaj cichutko po spotkaniu w parku.Ja w domu byłam o koło 15 bo jeszcze zahaczyłam o market:tak:.4muchy szkoda że nie udało Ci się dotrzec na spotkanie:-(.Ale się zmachałam nic mi się nie chce idę leniuchowac:-p.
 
No cicho tutaj strasznie:szok::szok:wszystkie w parku sie nagadaly:-D:-D
4muchy-NO to fajnie ze moze bedziecie jutro:-D:-D:rofl2:Bedzie im razniej:-)Ja tez jutro z Kuba bede bo J idzie na jakies szkolenie z pracy:wściekła/y:
 
Szybciutko ugotowałam,ogarnełam mieszkanie i spaałam:tak: a zadko mi sie to zdarza:tak:
4 MUCHY a na spotkaniu jak zawsze bardzo miło , jest o czym pogadac.Szczegolnie dla dzieci frajda
Mamatrojeczki miło było Cie poznac
Sylwia tak sie bałas ,Marcelek nawet dał Ci poplotkowac:tak:
 
Też żałuję że nie byłam bo ostatnio sporo spotkań opuściłam. Adaś chwilami zachowuje się jakby wszystko było ok a za chwilę mówi że mróz na niego spadł. Żadnego kataru ani kaszlu,:-(
 
hej
Jestem i zyje jakos po szkoleniu. Dzieki za kciuki- widac sie przydaly. Jutro mam niespodziewane wolne wiec sie bardzo ciesze.
Szkoda tylko ze nie bylam na spotkaniu no ale jeszcze ich troche bedzie;-)
 
Hejka Dziewczyny, bardzo się cieszę, że udało mi się dzisiaj poznać część z Was osobiście :-D:tak::-D . Było bardzo miło i czekam na kolejne spotkania.
Dopiero udało mi się dojść do kompa :-( . Po wizycie w Lister pojechaliśmy do "piknika" - kupiłam ogóreczki gruntowe (mniam), będą na małosolne i młode ziemniaki. Później jeszcze pochodziliśmy po pasażach, tak, że w domu wylądowaliśmy około 16 i padłam. Wstałam po 20 jak mąż kładł małego spać. Niestety mąż zwolnił kompa przed chwilą.
Teraz idę poleniuchować w wannie i spać dalej, bo rano Chris wcześnie wstaje :frown:
 
Czesc:-)
No i mialo padac a tutaj sloneczko slicznie swieci:tak::tak:
MAMATROJECZKI-ale mi smaka zrobilas na malosolne:-)Ja wlasnie jak wracalam z parku widzilam ze w pikniki ,warzywa sprzedaja:-)
AMPAR-to Ty juz wolne masz:laugh2::laugh2::laugh2:
ROKSANA-a Ty jak doszlas???czy dojechalas??zapomnialam Ci wczoraj powiedziec,fajna mialas wczoraj ubrana bluzke:tak:
MOJADZIDZIA-dzieki za ksiazke,wczoraj ja zaczelam czytac i tak sie wciagnelam,ze juz 80 stron przeczytalam:-D

A ja zaraz jade do morisona po rybe,ciekawe ile dzisiaj bedzie kosztowala??:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry