reklama

Mamy z Bradford

Witam i Ja w ta "piekna" angielska pogode:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry::angry::angry:

Ania- no to widze ze jak ja sie zdecydowaliscie, pewnie gsyby nie ten lot to bym sie nie zdecydowała bo szkoda byłoby mi 320Ł/ na 2 osoby:szok:

Natlka - mwóie ci dzisiaj wieczorkiem albo jutro do poludnia juz bd miaął niunie przy sobie:tak:

WSTAWAC SPIOCHY!
 
reklama
Cześć
Bożena
ja już tak od rana do Was zaglądam, ale weny nie miałam. Może i ta pogoda.
Ania dzięki za wyjaśnienie. Dobrze że były pieniądze na koncie. Dosłownie na styk, bo zostało 97p :-D:-D:-D. Przynajmniej w miesiącu nie będzie żadnych wydatków na ubezpieczanie auta, kto wie może w przyszłym roku też się tak zrobi ;-);-).

No i w końcu nei jeździłam wczoraj, ale pewnie będę tak zadowolona, że na pewno napiszę. Ja w ogóle uwielbiam jeździć autem, ale przez tyle lat nabrało się pewnych nawyków. Choć wydaję mi się że już trochę nasiąknęłam tym ruchem lewostronnym, autobusy i inne. Zobaczymy:confused::confused:
 
Jest 1 sierpnia a ja właśnie odpaliłam kominek:szok::szok::wściekła/y: Załamka totalna:wściekła/y:

Roksanna my zaawsze staramy się płacic za cały rok z góry:tak: Taniej wychodzi i masz z głowy na 12 miesięcy:tak: Teraz tez chyba będziemy zmieniac samochód

Natalka jeszcze troszkę cierpliwości i będziesz miała swoją księżniczkę:tak:

Jstysiak, Ampar to kiedy mam się Was spodziewac??

4muchy widziałam Cię ostatnio na parkingu pod morisonem. Ustępowałam Ci drogi żebyś mogła wyjechac ale nie skorzystałaś:-(;-)

Ania1812, Bożena i inne wyjeżdżające do Polski - jak jeszcze raz wspomnicie o wyjeździe to Was znajdę, zabiję i zakopię:-D A tak na serio strasznie Wam zazdroszczę, jak oglądam wiadomości z Pl to aż się nie chce wierzyc że to na żywo:baffled: bo przecież tutaj zima a tam lato:szok:

Mojadzidzia a Nadia śpi w swoim łóżeczku czy z Wami??? Olivia ma oczy szeroko otwarte od razu jak ją odkładam i kręci się aż wkońcu ją wezmę do nas i tym sposobem ostatnio śpimy w czwórkę:szok::wściekła/y: (hehe i po co mi implant?:confused::-D)

Kasia.j fajna ta eureka ale mój Marcel jeszcze chyba za mały i do tego jeszcze Olivia:baffled: więc ja sobie odpuszczę tym razem
 
hej
Mnie juz trafia z ta pogoda:wściekła/y: Juz mnie takie mysli nachodza ze pewnie jak za tydzien pojade do polski to i tam sie popsuje:wściekła/y:
Sylwiam- ja w takim razie jestem chetna na srode:tak: Troche ci szymon zajmie marcelka;-)
Ania1812- ja tez latam czasami do berlina bo ja z gorzowa jestem:tak:
Roksanna1, Kasiaj- a wy czym byscie jechaly do halifaxu? pociagiem czy autm bo nie wiem czy mojego angazowac:dry:
Natalka90- trzymam kciukasy:tak:
tyniaiwiki- ja wlasnie tez musze prac na wyjazd i wszystko zapewne bedzie smierdzialo:angry:

Zabieram szymona chociaz na kulki te kolo mnie bo na basen nie chcial:baffled:
 
Sylwia - chyba faktycznie troszke zazdroscisz, jak jestes skłonna nas znaleść , zabic i jeszcze zakopać:-D:-D:-D

Ja już góre domu posprzatałam i jeszcze dół, i nalesniki bo faceci moi sobie zażyczyli:baffled::dry:, no ale jeszcze P. przed wylotem rozpieszcze bo poźniej 3 tyg sam sobie bd "dogadzał":-D:-D
 
Czesc

Ampar - pociagiem, mozemy sie umowic na Interchange i stamtad razem pojechac

alexnow - no leki nie sa bezpieczne, a najgorsze moze byc jak sie je pomiesza :-(

Sylwia - no z dwojka takich maluszkow byloby Ci ciezko, ale jak Oliwka troszke podrosnie, zeby ja z kims na dluzej zostawic, to smialo mozesz pojechac z samym Marcelem, tam jest mnostwo miejsc w ktorych znajdzie cos go zainteresuje

Natalka - no juz blizej konca z kazdym dniem :tak:

Mielismy jechac na basen, ale Kuba sobie strupka zdrapal z kolana i juz nie chce :-( Za nic sie go teraz nie przekona.
 
reklama
hej
Jakos wczoraj nie mialam ochoty pisac bo okazalo sie, ze podupadlam troche na zdrowiu. Ale dzisiaj uswiadomilam sobie, ze w koncu nie mam raka nie umieram przykleilam sobie usiech i nawet ta pogoda mnie nie dobija chyba, ze to przez piwo z sokiem:-p:-D

wszystkim wyjezdzajacym, zycze szerokiej drogi malego tloku na lotniskach i udanej pogody rzecz jasna;-):tak:

W sumie tez bym sie wybrala do sylwi bo nie mam daleko, ale pewnie moj bedzie potrzebowal auta:wściekła/y:
nefretete- podobno w pod koniec nastepnego tygodnia pogoda ma sie poprawic to moze w koncu uda nam sie spotkac.
roksanna1- gratuluje bolidu:tak:teraz jak bedziesz sie wybierac na podboj drog to daj znac zostane w domu:-p:-D
Natalka90 - trzymam kciuki, moze to juz dzisiaj;-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry