reklama

Mamy z Bradford

hej :-D

ja zaraz musze sie na play grupe szykowac a jakos zebrac sie nie moge :sorry2: mam nadzijee ze dzis tez bedzie ladnie :-(

sylwia ja tez pomyslałam o lister parku :tak:

ampar wiesz co tam gdzie chodze z Claudia na play grupe jest obok zlobek i maluszki tak placza jak rodzice ich zostawiaja ale to mija :tak: wiec tak jak juz dziewczyny pisaly chyba musisz sie przelamac i go zostawic powidzenia :tak:;-)

no nic ide sie ubierac puki mala grzecznie w skoczku sie bawi :sorry2:
 
reklama
Czesc slonecznie:-):-)

David jeszcze jest caly czas placzacy:-(
Powiem Wam ze nie zycze nikomu czegos takiego,ja juz mam dosyc tego jego placzu i nie wiem jak dlugo wytrzymam:-(
Ja wiem ze to go boli i cierp i staram sie byc cierpliwa i spokojna,ale wczoraj wieczorem juz mnie tak glowa bolala od tego jego placzu i pisku ze myslalam ze mi peknie:-(ale ja tez cierpie bo nie wiem jak mu pomoc ,tymbardziej ze teraz jestem sama:-(

oj dobra koniec smecenia pa pa
 
hej
Wczoraj poszlam spac przed 22 i jestem taka wyspana, od razu czlowiek sie lepiej czuje :tak::tak::tak:
ampar3 - nic jeszcze nie doszlo, moze juz jest w skrzynce jak bede szla na spacer to zagladne

doris78 - wspolczuje, trzymajcie sie ;-) ja mam problem z aftami i wiem jak boli :-(

sylwia.m - tak myslalam, ze juz jestes zgadana a czy ktoras z Wyke ma moze jeszcze miejsce wolne w aucie(tylko w jedna strone):confused:

dobra zbieram sie do skepu bo po 10 wpadaja do mnie sasiadki
 
Hej babeczki:-).Ja wczoraj cały dzień poza domem :tak:.Wykorzystałam pogodę na maksa:tak:.Szkoda mi było czasu na komputer nigdy nie wiadomo kiedy ta piękna pogoda się skończy:confused:.U nas nic nowego.Wczoraj pokusiło mnie i dodałam Olivierowi odrobinę kaszki do mleka :tak:.I efekt był żaden :no:.Nic to nie pomogło i tak jadł co 2 godz.:cool:.Rano chłopaki budzą się dosc wcześnie bo już po 6 i siłą trzeba ich przytrzymywac w łóżkach do 7:cool:.To chyba przez to że słoneczko od rana tak mocno świeci:cool:.Doris78 biedny ten twój maluch oby szybko wyzdrowiał:tak:.sylwia.m dzięki bardzo za linka;-):tak:.Wydaje mi się że mój tego niema ale będę miała go na oku:tak:.Zapomniałam wam powiedziec że ostatnio jak położyłam Oliviera na brzuchu to przewrócił się na plecy więc pomału muszę miec go na oku :tak:.Koniec laby :tak:a szkoda:tak::-D.Co do jutra to ja postaram się byc chyba że mnie kaszel wykończy do tego czasu :tak:.Jak dla mnie 17 jest Ok.Dobra uciekam bo Oli strasznie marudzi:cool:.Pewnie standardowo jest głodny:cool:.
 
Hejka
Ja też wczoraj prawie cały dzień poza domem spędziłam. No nie licząc poranka przy kawie i gotowanie obiadu. Wieczorem było już bardzo, bardzo zimno. Dziś u mnie też słoneczko się przebija, więc może też będzie jak wczoraj.

Mamatrójeczki dobrze że udało Ci się pomyślnie pozałatwiać z nimi. Ostatnio tylko dookoła słyszałam że nie było tak łatwo. :happy2:

Doris współczuje "miauczącego" Dawida, też wiem jak to boli, jak miewałam to tylko pojedyncze sztuki a cała buzia to dopiero musi być ból. :-(

Ampar a mnie się wydaje że Szymon dobrze wie że mama zostanie jak będzie płakał. :tak:;-)

Marta84 ja kiedyś dawno temu, byłam u kolegi który miał konia a konkretnie konice :-D:-D i ona przed samym osiodłaniem stanęła dęba. Efekt był taki, że strasznie się na niej bałam jechać, a dodatkowo wiedziałam że zwierzę wyczuwa strach, więc stres był podwójny. Chyba bardziej się boję koni niż....

A u mnie muszę się pochwalić od około półtora tygodnia zjadany jest cały obiad, cały, calusieńki. Jest tylko jeden minus, specjalnie życzenie dziecka, to mamusia musi nakarmić. Przyznam teraz, że opłaciło się bez nerwów przez 3 lata (no prawie) nie reagować na niezjedzony obiad.

Do miłego
 
Cześć!

Zapowiada się kolejny ładny dzionek. My wczoraj też wiekszość dnia spędziliśmy na dworze. Jak tylko Adam się obudzi to chyba pójdziemy do ogrodu. Czas zacząć robić jakies porządki ogrodowe.

Doris- biedaczku. Nawet nie wiesz jak Wam współczuje. Jak Adam jest miauczący to tylko czekam aż J przyjdzie z pracy i się nim zajmie. A Ty cały dzień sama:-(Ściskam mocno i trzymam kciuki żeby Davidowi szybko przeszło. Będziesz jutro na spotkaniu? Jak tak to my Cie odstresujemy:-p:-p:-p
Marta84- dziekuje bardzo za linka
Roksanna- ale masz dobrze. Zazdraszczam;-)
Sylwia.m- ja tez jestem chetna na wypad do parku. Oby tylko pogoda się utrzymała
Ampar- mi też się wydaje, że najlepiej byłoby przetrzymać z płaczem ale z drugiej strony wiem jakie to strasznie ciężkie bo sama to przeszłam z Filipem. Jak miał 3 lata to sobie odpuściłam przedszkole bo jestem za miętka;-)Pewnie jakbym miała mozliwość zostawania wtedy z nim w przedszkolu to bym zostawała:tak:
AgnieszkaUK- wspólczuje tego stresu z wynikami mamy.

Zmykam już. Pozdrawiam
 
hej babeczki
wlasnie wstalam :baffled:po nocnym zabawie dominika ,o 3 w nocy wstal i sciagna pieluche.Byl taki nieznosny ,ze zaswiecilam mu swiatlo w przedpokoju ,wylozylam zabawki ,ale po godzinie mielismy dosyc ,wiec zeszlam z nim na dol :baffled: i tak do 5. Teraz sie obudzilam ,i odkrylam ,ze jestem sama.Dziewczyny mam problem :z powodu przeziebienia nie kapalam Dominika 3 dni ,wczoraj w kapieli zauwazylam ze ma podrazniona skore pod pacha (tak jak rok temu podczas egzemy :-(),cala skora ladna tylko pod ta paszka taka nieciekawa .Uzywam mydla i balsamu do ciala oilatum ,czy to mozliwe zeby skora tak zareagowala na brak wody i mydla :confused: bo szczerze powiedziawszy wolalabym ta opcje ,niz egzeme .
kasia8118 ale z Oliviera lakomczuch no no
doris78 - biedny Dawidek :-(
 
Hi:-):-)

My juz zaliczylysmy play group dzis ,teraz na chwile wpadlysmy do domku i lecimy zaraz dalej

mamy wizyte w przychodni i na poczte musimy skoczyc;-)

Slonko wspaniale swieci ale jest zimno,dosc mrozny wiatr:-(:szok:

SYLWIA-KATARINA wrocila,musze sie wlasnie z nia na coffe ugadac:tak:

co do Lister parku to jasne suuuuper pomysl jestem jak najbardziej za!!!:tak::tak:

oby pogoda nam tylko dopisala w przyszlym tygodniu

AGNIESZKA-pracowity z Ciebie ptaszek:tak:A Tirramissu jest cuudne ,kazde jedno pycha;-);-)
TRzymam kciuki za mamy wyniki
DORIS biedny Davidek ,wiem jak to boli starego a co dop maluszka;-)
MONIA-tak tu czesto przekladaja jakies appoitmenty:-(:wściekła/y:przyzwyczaj sie
No nic my juz musimy leciec bo sie spoznimy ,pozdrawiam

do potem babki;-):-):-):-)
 
reklama
Maja dziekuje cioci Marcie za super, extra prezent!!!!!!!

Ja juz po odwiedzinach sasiadek i zabieram sie za obiad.

ampar3 - dzieki kobieto mialam ja z glowy na 30min, ale gdybys zobaczyla jej mine jak powiedzialam, ze ta koperta jest dla niej. Mina bezcenna :-):-):-) od razu znalazla drugi gwizdek i dala go mnie, nie bede sie juz rozpisywac, ze przez nastepne 15min musialam gwizdac z Maja :baffled::dry:

renuska - no to maly dal Ci dzisj popalic, ja bym chyba moja ... a co do kapieli to ja moja kapie co 2-3 dni i nigdy nie miala takich problemow, Moze ma tylko sucha skore i musiasz go sarowac czesciej :confused:

nefretete101 - a Ty sie wybierasz do Bradford jutro?????

acha my po tym chinczyku idziemy na puby :confused::confused::confused: kurcze bo w sumie nie wiem czy brac auto czy blagac mojego zeby robil za taksowkarza. W sumie cos by sie wypilo, no nic chyba bede dzisiaj molestowac mojego :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry