reklama

Mamy z Dublina!

hej dziewczyny nas tez czeka przeprowadzka myslimy o dublin 8 co sadzicie o tej dzielinicy moze jakies doswiadczenia ;)a dokladnie kolo Gunnesa bo moj M tam pracuje.

dzis bylismy rano w szpitalu bo synek sie obudzil z placzem ze go brzuszek boli i rzeczywiscie podbrzusze mial b twarde co sie okazalo nie mogl siusiu zrobic.pojechalismy do szpitala tam sie zalatwil zrobili mu badania i jest ok wiec zobaczymy jak bedzie pozniej
 
reklama
hej dziewczyny nas tez czeka przeprowadzka myslimy o dublin 8 co sadzicie o tej dzielinicy moze jakies doswiadczenia ;)a dokladnie kolo Gunnesa bo moj M tam pracuje.

Mój mąż też tam pracuje, obok Guinnessa jest osiedla domków kempingowych, na osiedlu domków jednorodzinnych raczej ganksterka mieszka, trzeba trochę uważać z lokalizacją. Pałęta się dużo guwniarstwa zajmującego się kradzieżami.... tyle ze spostrzeżeń mojego męża. Ja mogę się wypowiedzieć osobiście o D15 i D22 oraz trochę o D10:blink:
 
Justynka,ja mieszkalam na dublin 8,na kilmainham,to zze 2 przystanki dalej od giinessa,bylo w porzadku,minus tylko taki ze nie ma gdzie z dzieckiem sacerowac,trzebaby jechac na inchicore,a tam sa juz jakies parki.na kilmainham sa nowe bloki wiec mieszkania w miare ladne i zadbane.nie narzekam mieszkalam 2 lata az do wyjazdu.pozdrowki dla kacperka.
 
Ufff na Nasze szczęście nowe mieszkanie samo się znalazło i jestem przeszczesliwa. Jeszcze trwa remont ale za dwa tygodnie juz jest moje. Mam nadzieje ze ktoregos dnia spotkamy sie u mnie:-)


No to pięknie, my nadal szukamy a czas mamy do soboty :-( Ale jestem dobrej myśli.....
Co do spotkań to już niedługo będzie cieplej to i okazji znajdzie się więcej :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry