reklama

Mamy z FRANCJI!

reklama
hej

ale tu cisza... co u was ????
my walczymy od wczoraj z zaparciami T. :(
poz atym nic nowego, dni mijaja wolno z L. w domu, byle do konca wakacji, i rozpoczecia szkoly ;) hehe

zoe antylopka : co tam u was????????? dawno nie zagladalyscie ???
 
my walczymy od wczoraj z zaparciami T.
a sok pomarańczowy piłaś?
albo jakieś cytrusy zjedz powinno pomóc na trawienie.

a u nas ok.
moja mam za chwileczkę będzie lądować w Paryżu :) i jedzie do mnie :))) a wiec jestem prze szczęśliwa dziś.
upiekłam ciasto przysparzałam cala chatę i czekam przebierając nogami :))))
Marcelek będzie wariował ze szczęścia ze jest babcia.
 
marys : super ze mama przylatuje :)
moja bedzie u nas w poniedzialek popoludniu :))))))

a sok pomaranczowy pije i nic... zero skutku... w nocy zeby sie nie meczyl zadziaalalam termometrem, zrobil kupke. ale pozniej po nastepnym karmieniu juz znowu czulam z ema parcie i nic... i tak nic do teraz... :(
przeciez nie moge non stop jechac na czopkach i termometrze bo sie przyzwyczai... woda hepar poki co nie skutkuje...
 
masz racje. jak będziesz cały czas go czymś pobudzać by oddał stolec to odbyt przywyknie.
może idź na konsultacje lekarska.
chodź pewnie ci powie ze to dieta i karze czekać n efekty po jej zmianie.
ojj oby coś pomogło!!!
 
hej

dzieki za rady dziewczyny
bylismy dzis u pediatry, kazala wode hépar, no i przepisala syrop ulatwiajacy trawienie
no i okazyjnie czopek, ale nie czesciej niz 2 razy w tyg.
zobaczymy jak sie beda sprawy rozwijac :)

milego wieczoru !!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry