Zoe - zajrzałam na profil Kasi aby zobaczyć czy była jakoś aktywna, a tam rzuciły mi się w oczy fotki malucha - to pośledziłam dalej i to Kasi dzidzia
Mam nadzieję, że się do nas odezwie do wieczora i opisze wszystko, bo dzidzia ma już kilka dni
Przynajmniej już się martwić nie musimy o Arekasę i Kasię - następna do wywinięcia takiego numeru to Zoe jesteś Ty - więc pamiętaj aby spakować do torby dla malucha zapasowy telefon z dostępem do Internetu co być nam relacjonować posunięcia z porodówki na bieżąco ;D
Przynajmniej już się martwić nie musimy o Arekasę i Kasię - następna do wywinięcia takiego numeru to Zoe jesteś Ty - więc pamiętaj aby spakować do torby dla malucha zapasowy telefon z dostępem do Internetu co być nam relacjonować posunięcia z porodówki na bieżąco ;D
. No aż mi miło było jak czytałam te najnowsze posty i co jeszcze mam napisać? 1. września się urodziła Lou (nie czepiajcie się imienia, to historia 
. Także wg. mnie absolutnie nie ma co zwlekać.